Czwartek, 20 Stycznia, 2022     ostatnia aktualizacja 18-01-2022
 
Rumunia - profile (II)
 
2010-11-09

Oto ciąg dalszy sylwetek producentów wina w Rumunii. Dziś - Senator Wine, ciekawa posiadłość Prince Stirbey oraz frapująca madziarskim stylem winiarnia -  Wine Princess. Różne miejsca, różny styl win. Sprawdźcie sami.

PRINCE STIRBEY
Adres do korespondencji: Str. Alexandru Donici 36, Ap 8, 020479 Bucuresti
Tel./faks: +40 31 817 64 61
Tel: +40 751 252 272
E-mail: office@stirbey.com
web
: www.stirbey.com
Lokalizacja
: Dragasani, Oltenia
Powierzchnia winnic: 25 ha
Uprawiane odmiany: Feteasca Regala, Tamaioasa, Cramposie Selectionata, Sauvignon Blanc, Novac, Negru de Dragasani, Cabernet Sauvignon, Merlot
Produkcja: ok. 80 tys. butelek
Stirbeyowie, to stary, wpływowy ród wołoski (jeden z nich zasiadał nawet na hospodarskim tronie) od pokoleń posiadający rozległe winnice w rejonie miasta Dragasani. W okresie międzywojennym właścicielem tych dóbr był książę Barbu Alexandru Stirbey, znany polityk i działacz gospodarczy. Wina z etykietą Stirbey należały wówczas do najbardziej prestiżowych w Rumunii i były m.in. serwowane w wagonach restauracyjnych Orient Expressu, kursującego wtedy przez Bukareszt.
Jego prawnuczka Ileana Costenescu-Kripp w roku 2001 odzyskała część rodzinnego majątku i wraz z mężem, austriackim baronem Jacobem Krippem (który wyrastał wśród rodzinnych winnic Schloss Stachlburg w Górnej Adydze) osiadła na malowniczych wzgórzach, parę kilometrów na północ od Dragasani. Odtąd ambicją państwa Kripp stało się przywrócenie dawnego splendoru historycznej posiadłości. W następnych latach doprowadzono do porządku stare winnice, zasadzono nowe i odbudowano na starych fundamentach budynek winiarni z początków XX wieku. W 2003 roku powstał tam pierwszy rocznik win.
Jest to dziś jeden z najmniejszych samodzielnych rumuńskich producentów, cała bowiem posiadłość zajmuje 25 hektarów winnic (to bardzo skromne, jak na tamtejsze standardy) i co więcej – właściciele nie zamierzają tego areału powiększać. Z drugiej strony, chyba nigdzie indziej w Rumunii nie zobaczymy tak starannie prowadzonych winnic, tak stylowej architektury winiarni i tak komfortowego (trudno mi znaleźć lepsze słowo) jej wyposażenia. Całość wygląda, jakby była przeniesiona gdzieś z Friulii albo Toskanii.
Winnice położone są na wyniosłych pagórkach na zachodnim brzegu rzeki Aluty (rum. Olt), w większości na dość stromych zboczach. Przeważają tam dobrze przepuszczalne gleby brunatne, ze stosunkowo wysoką zawartością wapnia. Pomimo paru hektarów Merlota, Caberneta i Sauvignon Blanc, właściciele najwyraźniej stawiają na lokalne szczepy. Jest tam między innymi spora plantacja prastarej odmiany Cramposie, gdzie indziej prawie już zapomnianej. Ważne miejsce zajmują też dwie nowsze miejscowe selekcje na wina czerwone – Novac i Negru de Dragasani – wyhodowane tuż za miedzą, w winogrodniczej stacji doświadczalnej w Dragasani.
Te lokalne fascynacje są poniekąd kontynuacją rodzinnej tradycji, gdyż wspomniany książę-pradziadek obecnej właścicielki w początkach zeszłego wieku znacząco przyczynił się do zachowania autochtonicznych rumuńskich szczepów po klęsce filoksery. Założył on w Dragasani największą w ówczesnej Rumunii szkółkę winorośli, która – wbrew panującej już wtedy modzie na szczepy francuskie – badała, selekcjonowała i propagowała stare rumuńskie odmiany, dzięki czemu obsadzono nimi tysiące hektarów replantowanych winnic. Na bazie tej szkółki w latach trzydziestych powstała wspomniana stacja doświadczalna, zajmująca się hodowlą nowych odmian.
Wina białe są fermentowane w stali nierdzewnej, a czerwone także w otwartych drewnianych  fermentatorach. Wina czerwone dojrzewają w nowych beczkach, przy czym eksperymentuje się z dębem francuskim, węgierskim i siedmiogrodzkim. Od pierwszego rocznika za wyrób wina odpowiada młody niemiecki enolog Oliver Bauer. Jego styl winifikacji jest zdecydowanie nowoczesny, bardzo czysty, że tak powiem – w pełni kontrolowany. Przez to jednak wina – zwłaszcza czerwone, bo białe czują się wyraźnie lepiej w tej stylistyce – wydają się trochę jednowymiarowe, zbytnio oszlifowane, bez nerwu. Czuć w nich dobrą jakość owocu i terroir, ale gdzieś po drodze nie pozwolono im rozwinąć owej odrobiny dzikości, która cechuje najlepsze trunki z tej części Europy. Szkoda, bo tą posiadłość stać na więcej.

Degustowane wina:

(****) Cramposie Selection 2009
Ponoć nazwa tej odmiany wywodzi się z wymarłego języka Daków, co może świadczyć o jej starożytnym pochodzeniu – Prince Stirbey, jako pierwszy współczesny producent zaczął butelkować odmianowe wina z tego zapomnianego szczepu. W zapachu melon, białe kwiaty, świeżo skoszona trawa, w ustach wino jest dość gęste, z dobrym brzoskwiniowym owocem i wyraźną ziołową nutą (siano, rumianek). Egzotyczna końcówka (ananas, kiwi).

(****-) Feteasca Regala 2009
Przyjemne, świeże, bezpretensjonalne wino, dojrzałe jabłko, gruszka, niezłe ciało i długość, lekko warzywna końcówka.

(****-) Sauvignon Blanc 2009
Dobrze zachowany charakter szczepu, wyczuwa się agrest, liść porzeczki, kwiat czarnego bzu, jest też dojrzała gruszka, mineralność, dobrze wywazona kwasowość, dość pełne, dojrzałe, długie.

(***+) Tamaioasa Romaneasca Sec 2009
Żywiczny, terpentynowy nos, są jabłka, agrest, nuty warzywne, ziołowe, w ustach wino dość pełne, świeże, z długim cytrusowym posmakiem.

(***+) Rosé 2009
(100% Cabernet Sauvignon). Nos świeży porzeczkowy, w ustach świeże truskawki, bita śmietana, dobra kwasowość, lekkie nuty ziołowe (świeże siano, bazylia), lekko wyczuwalny cukier resztkowy, ale nie ma wrażenia landrynki.

(***) Merlot 2006, 14%

W zapachu toffi, leśne owoce (ostrężyny, czarne jagody), nuta alkoholowa, w ustach dojrzały leśny owoc, znów wyczuwalny alkohol, jest jakaś faktura i długość, brak jednak wyraźniejszego charakteru, wino jest nadmiernie wygładzone, nie zostaje w pamięci.

(***+) Novac 2009
Podobne przypadłości, jak w poprzednim winie – nieokreślony bliżej owoc i wybijający się alkohol, są też nuty ziołowe, apteczne, mineralna końcówka. Ogólnie, wino nieźle zbudowane, ale znów zbyt gładkie, brakuje tanin i wyraźniejszego aromatu, a w końcówce gdzieś ucieka wrażenie świeżości. Warto jednak zwrócic uwagę na jego nietypowość, nieoczywistość. Jest to ten rodzaj wina, który przy róznych degustacjach, jeśli poświęcić mu więcej uwagi, może ciekawie zyskiwać .

(****) Negru de Dragasani 2007

W nosie leśna ściółka, suszone wiśnie, w ustach wyraźnie lepszy, niż w poprzednich winach owoc (czereśnie, ostrężyny), lepsza też jest struktura garbników – ogólnie wino ma wyraźniejszy charakter, jest tu jakiś pazur. Dobra budowa i całkiem długa, przyjemnie świeża, czereśniowa końcówka.

(***) Cabernet Sauvignon 2007
Przy ewidentnej dojrzałości owocu po raz kolejny mamy do czynienia z winem jakby oszlifowanym na tokarce. Pozbawiono je wszelkiej chropowatości, a przy okazji odarto też kompletnie z własnej myśli – ostał się jeno karmelowo-alkoholowy rdzeń i nieokreślony, truskawkowo-aroniowy owoc.

(****-) Feteasca Neagra 2008

Zdecydowanie więcej charakteru: jest ziemistość, suche liście, nuty mięsne (świeża wołowina), wyrazisty leśny owoc, wiśnie, wyraźne, ale dojrzałe taniny. Dość długa, czereśniowo-czekoladowa końcówka, z wyraźną nuta drewna w posmaku.  

(***) Tamaioasa Romaneasca Dulce 2009

Czysty, nawet dość intensywny owoc: melon, ananas, dojrzałe jabłko, są też nuty korzenne (cynamon, imbir), ale w smaku jest też jakaś wodnista dziura, brak koncentracji i podbicia kwasowością.

SENATOR WINE
Adres do korespondencji: Str. Maior Gheorghe Pastia 5, 620035 Focsani
Tel: +40 237 237 800
Fax:+40 237 230 940
E-mail: office@senatorwine.ro
www.senatorwine.ro
Lokalizacje: Husi (Mołdawia), Vrancea (Mołdawia/Muntenia), Insuratei (Muntenia), Tirol (Banat)
Powierzchnia winnic: 800 ha
Uprawiane odmiany: Feteasca Neagra, Feteasca Alba, Feteasca Regala, Babeasca Neagra, Babeasca Gri, Cadarca, Zghihara de Husi, Sarba, Tamaioasa Romaneasca, Busuioaca de Bohotin, Cramposie, Merlot, Cabernet Sauvignon, Sauvignon Blanc, Riesling Italian, Aligote, Muscat Ottonel

Fundatorzy Senator Wine, bracia George i Lucian Neacsu zaczynali w 1997 roku od wyrobu wina ze skupowanych winogron i dopiero w 2003 zaczęli pozyskiwać własne winnice. Dziś jest to ogromny projekt winiarski z prawie 800 hektarami własnych plantacji i produkcją idącą w miliony butelek. Należące do firmy winnice są rozrzucone w czterech różnych regionach Rumunii: 1) ok. 100 ha w rejonie Husi we wschodniej Mołdawii; 2) ok. 150 ha w apelacjach Panciu, Odobesti i Cotesti w rejonie Vrancea, na pograniczu Mołdawii i Muntenii; 3) 246 ha certyfikowanych upraw organicznych w miejscowości Insuratei, w okolicach Braiły we wschodniej Muntenii; 4) 285 ha w rejonie miejscowości Tirol w południowym Banacie (apelacja Dealurile Tirolului). Senator Wine posiada największy areał ekologicznych winnic w całej Rumunii.
To ciągle jeszcze firma „na dorobku” – wyrób wina odbywa się w starym, doraźnie adaptowanym zakładzie w Focsani w rejonie Vrancea, dokąd zwożone są także winogrona z Husi i Insuratei i dopiero w najbliższych latach zastąpi go nowoczesna przetwórnia budowana za unijne fundusze. Druga winiarnia znajduje się w banackim Tirolu. Dość szeroka gama produkowanych win dzieli się na trzy linie. Dwie podstawowe obejmują wina odmianowe: Monser ze szczepów rumuńskich i Varius z odmian międzynarodowych. Natomiast trzecia, w założeniu wyższa linia Senator Private Collection obejmuje dwa kupaże (biały i czerwony). Poziom wina jest generalnie nierówny, ma się wrażenie, jakby technologiczne i organizacyjne moce firmy nie nadążały za ilościowym wzrostem produkcji. Zdarzają się pojedyncze przyzwoite butelki.

Degustowane wina:

(**) Monser Zghihara de Husi 2009, 12%
Nie do końca czysty aromat z nutą kiszonki, w ustach jabłkowe, mineralne nie do końca świeże.

(**) Monser Babeasca Gri 2008

Mineralne, dość neutralne w zapachu, w ustach dość pełne, nawet długie, ale są nuty nieczyste, obierki z jabłek, lekko warzywne.

(**+) Monser Babeasca Gri 2007
Aromat lepiej skoncentrowany, niż poprzednio, z nutami jabłek i cytrusów, w smaku dość pełne, długie, mineralne, ale nieczysta końcówka.

(**) Monser Sarba 2008
Sarba, to krzyżówka odmian Tamaioasa Romaneasca i Riesling Italian, wyhodowana w instytucie winogrodniczym w Odobesti. W zapachu kiszonka, w ustach jest nawet jakieś ciało, mineralność, ale brak owocu, cytrusowa końcówka.

(****=) Varius Sauvignon Blanc 2009

Naprawdę przyzwoicie zrobione Sauvignon Blanc, dobrze oddające charakter szczepu, z nutami agrestu, kwiatu czarnego bzu i liści porzeczki. Wino jest świeże, z intensywnym, czystym aromatem, w smaku dość pełne, długie, z dobrym agrestowo-jabłkowym owocem.

(**) Monser Feteasca Regala 2008 Demi Dulce

Wino dość płaskie, słodkawe z nikłym aromatem melona i zleżałych jabłek, nieświeże.

(***+) Monser Tamaioasa Romaneasca 2008 Dulce
(2 euro)
Wino zrobione częściowe ze zbotrytyzowanych gron. W pierwszym nosie jest lekko nieczysta, kanałowa nuta, szybko jednak dominują cytrusy i owoce egzotyczne, w ustach dość dobrze zrównoważone, z niezłą kwasowością i morelowym owocem, lekko chemiczna, żywiczna końcówka. Za tą cenę na pewno znajdzie u nas wielu zwolenników.

(***-) Monser Busuioaca de Bohotin 2008 Dulce
Różowe wino z wyraźnym cukrem resztkowym nie kojarzy się zbyt dobrze, tu jednak otrzymujemy całkiem pijalną butelkę. W nosie dość świeżo, poziomkowo, w ustach dobra równowaga słodyczy i kwasowości, nieco wodniste, jak truskawkowy kompot, ale jest czysto.

(**+) Monser Babeasca Neagra 2008
Ciemny, nasycony kolor. Zapach świeży, nawet dość obiecujący: leśne owoce, wiśnie, igliwie, jednak w ustach wino okazuje się raczej chude, z nikłym owocem i nieczystą chemiczną nutą w końcówce.

(***-) Monser Feteasca Neagra 2008
(1,8 euro)
Nos lekko niedojrzały, z nutami zielonych ostrężyn i papryki, jednak w ustach jest całkiem przyzwoita koncentracja aromatu, dojrzałe wiśnie, żurawina, czarne jagody, ściółka leśna, nuty ziołowe. Całkiem zgrabnie poskładane, mimo wyraźnie wyczuwalnego cukru resztkowego (wino jest zaklasyfikowane jako „demi sec”), średnio długa, świeża końcówka.

(**) Monser Cadarca 2008

Jest trochę nut korzennych, żywicznych, rozmaryn, szczypta żurawiny, ale generalnie jest pusto i ubogo.

(**) Varius Merlot 2007
Wino pochodzi z organicznych upraw w rejonie Vrancea. Są tu leśne owoce, nuty żywiczne, nawet pewna koncentracja, ale wino jest wyraźnie utlenione.

(**-) Varius Cabernet Sauvignon 2006
Nuty nieczyste, utlenienie, właściwie na granicy pijalności.

(**) Monser Babeasca Neagra 2008 Demi Sec

Mimo nieczystości aromatu jest tu jakiś wyraźny leśny owoc, ale generalnie – bez przyjemności.

(**-) Monser Feteasca Neagra 2008 Demi Sec
Brak czystości, zmęczony owoc, wino jest płaskie, bez wyrazu.

(***-) Senator Private Collection 2008
(Aligote, Feteasca Regala, Sauvignon Blanc, Zghihara de Husi). Jest tu niezła koncentracja, przyzwoity jabłkowo-cytrusowy owoc z nutą ziołową, ale aromat nie jest do końca czysty, w końcówce lekka nutka kanalizacyjna.

(***) Senator Private Collection 2008
(Merlot, Cabernet Sauvignon, Feteasca Neagra). Owoce leśne, wiśnie, papryka, leśna ściółka, tytoń, całkiem przyzwoita koncentracja, ale generalnie wino nie wychodzi ponad poziom supermarketowy. Jak na „prestiżową” w założeniu etykietę, to zdecydowanie za mało.

WINE PRINCESS
Adres: 317230 Paulis 583
Tel: +40 744 702 892
E-mail: office@wineprincess.ro
www.wineprincess.ro
Powierzchnia winnic: 61 ha (45 ha własnych, 16 ha dzierżawionych)
Uprawiane odmiany: Mustoasa de Maderat, Sauvignon Blanc, Traminer, Feteasca Regala, Pinot Gris, Riesling Italian, Burgund Mare, Cadarca, Merlot, Pinot Noir, Cabernet Sauvignon.
Produkcja: ok. 250 tys. butelek (plus sprzedaż wina luzem na miejscu)
Importer w Polsce: Pro Agro (Bydgoszcz)

Z góry proszę – nie zrażajcie się nazwą tego przedsięwzięcia, ani też dystrybutorem do wina w sklepiku przy winiarni, jeśli tam traficie, bo to jest naprawdę jeden z najlepszych rumuńskich producentów, a wina są warte specjalnych poszukiwań. Géza Balla studiował na Węgrzech, zrobił tam doktorat z enologii, po czym wrócił do rodzinnego miasteczka Paulis niedaleko Aradu i zajął się wyrobem wina. Jego firma Wine Princess posiada dziś ponad 60 hektarów winnic w znakomitych lokalizacjach, na stromych, południowo-zachodnich skłonach niewysokich gór Zarand. Gleby są tam ubogie, kamienisto-gliniaste, z dużą zawartością żelazistych łupków. Około 85 procent powierzchni winnic zajmują odmiany na wina czerwone, a jedynie 15 procent na wina białe. W nasadzeniach nie brakuje starych, nawet 60–70 letnich krzewów.
Jest to część historycznego regionu winiarskiego Minis-Maderat, gdzie wino produkowano już w XI wieku, a który w XVIII stuleciu zasłynął z wyrobu słodkiej kadarki aszú. Okolice te do dziś zachowały co nieco z klimatu wielonarodowej monarchii habsburskiej i obok Rumunów wciąż mieszka tu sporo rodzin węgierskich i niemieckich. Dr Balla stara się kontynuować te lokalne tradycje i jak sam twierdzi, całe formalne wykształcenie enologiczne przydało mu się głównie do tego, żeby lepiej zrozumieć to, czego nauczył się od starych miejscowych winiarzy. W jego winnicach, jak przed wiekami króluje Kadarka, a kolejną ważną odmianą jest Burgund Mare (czyli Kékfrankos). Wina białe zawsze były tu mniej istotne, ale także wśród nich znajdziemy lokalną specjalność – Mustoasa de Maderat (Magyarádi Mustos Fehér), produkowane z rzadkiej odmiany o tej samej nazwie.
Winifikacja win białych i różowych, a także maceracja win czerwonych przebiega w nowoczesnej winiarni usytuowanej u podnóża winnic. Po wytłoczeniu, młode wina czerwone są transportowane do ponad dwustuletnich sklepionych piwnic, które kilometrami ciągną się pod całym historycznym centrum miasteczka i tam odbywa się cały proces ich dojrzewania. Wszystkie wina czerwone dojrzewają dwa lata w drewnianych beczkach – używa się do tego zarówno starych, dużych beczek o pojemności 5 do 10 tys. litrów, jak i mniejszych baryłek o pojemności 225–500 litrów, nowych lub używanych. Potem wina dojrzewają jeszcze co najmniej 6 miesięcy w butelkach. Obecnie w bieżącej sprzedaży jest rocznik 2006, choć wciąż są dostępne także starsze wina. Wszystkie wina fermentowane są na własnych drożdżach (dr Balla był szczerze zbulwersowany, że w ogóle o to pytam).
Firma posiada wygodny pensjonat, usytuowany tuż pod winnicą, oraz salę degustacyjną w piwnicach w centrum miasteczka, gdzie do wina można zamówić półmisek pierwszorzędnych lokalnych wędlin albo równie znakomitą zupę gulaszową. Stali bywalcy Szekszárdu i Egeru będą tam szczęśliwi. Ceny win bardziej, niż przyzwoite.

Degustowane wina:

(***+) Mustoasa de Maderat 2009 (2 euro)
W nosie cytrusy, jabłka, melon, w ustach sporo mineralności, skórka cytrynowa, dojrzałe jabłko, owoce egzotyczne, z lekką nutą muszkatu. Niezbyt skoncentrowane, ale mile, czyste bezpretensjonalne wino.

(****) Feteasca Regala 2009 (2 euro)
Zapach muszkatowy, ziołowy, są tam jabłka, ananas, melon, świeże siano, w ustach wino dość pełne, świeże, z dobrym jabłkowym owocem, cytrusy, białe kwiaty (jaśmin akacja), dobra kwasowość, długie.

(****-) Rosé 2009
(2 euro)
(60% Burgund Mare, 40% Pinot Noir). Dość ciemny, nasycony kolor – wino jest prawie czerwone. W nosie poziomki, ostrężyny, dzikie maliny, w ustach świeże wiśnie, owoce leśne, lekko ziołowe, pikantne. Bezpretensjonalne, dobrze zrobione wino, ma strukturę, długość. Świeża mineralno-owocowa końcówka,

(****-) Cadarca Siller 2008
(3 euro)
Leśne owoce, fiołki, czereśnie, poziomki z syropie, nuty korzenne, siano – wino jest pieprzne, kwiatowe, długie, skoncentrowane w aromacie, ale dość delikatne w budowie, znów świeże bezpretensjonalne, długie. Owocowa końcówka z pikantnym leśno-korzennym posmakiem.

(****) Cadarca Clasic 2006, 13,5% (4 euro)
Są tam aromaty korzenne, leśne owoce, rozmaryn, apteczne zioła, nuty kwiatowe, wychodzi beczka. W ustach wino jest długie, skoncentrowane, ma korzenną pikantność, klimaty, leśne, ziemiste, dobrą strukturę garbników (beczka lepiej zintegrowana, niż w nosie), długi, świeży, żurawinowy finisz.

(****+) Cadarka Reserve 2006
(6 euro)
Dużo klimatów ziołowych, aptecznych, wyczuwa się rumianek, piołun, są też nuty miesne (jagnię w zalewie), rozmaryn, pestka, owoce leśne. W smaku wino jest pełne, świetnie zbudowane, skoncentrowane w aromacie (żurawina, słodkie migdały suszone wiśnie), długie i świeże do samego końca.

(****+) Pinot Noir Classic 2006
(4 euro)
Dominują nuty leśne, korzenne, jesienne, ściółka, suche liście, w ustach dojrzały leśny owoc, świeża wiśnia z pestką, sporo ziół, siano, suszone kwiaty (fiołki). Wino nostalgiczne, ale wciąż ma sporo wigoru – świeża czereśnia w posmaku.

(****+) Pinot Noir Reserva 2006 (6 euro)
Wino bardziej skoncentrowane, niż poprzednie, pełniejsze, bardziej dzikie. Są w nim klimaty dymne, mięsne, ziemiste, ale też pełny wiśniowy owoc, dużo aptecznych ziół, sporo klimatów korzennych, leśnych, żywicznych. Złożone, bardzo długie.

(****+) Burgund Mare Classic 2006
(4 euro)
Nos ziołowy, apteczny (jak syrop Tussipect), w ustach suszone wiśnie, czereśnie, migdały, tytoń, suche liście, żurawina, rozmaryn, świetna budowa, koncentracja aromatu, dobra struktura tanin i kwasowości. Wciąż świeże, długie, z potencjałem.

(****+) Burgund Mare Premium 2006
(6 euro)
Podobne w charakterze, lecz jeszcze bardziej skoncentrowane, wiśnia z pestką, żurawina, dużo klimatów ziołowych, mięsnych (befsztyk z cebulką), tymianek, liście, świeża, mineralno-czereśniowa końcówka.

(****+) Cuvée Princess 2006, 13,5%

(Pinot Noir 40%, Cabernet Sauvignin 40%, Cadarca 20%). Podobnie, jak Szekszárdzie i Egerzie, także w regionie Minis-Maderat sto lat temu wyrabiano czerwone kupaże ze sporym udziałem Kadarki. To wino nawiązuje do tamtych tradycji. Skoncentrowane, ze świetną strukturą garbników i dobrym owocem – jest tu wiśnia, czerwona porzeczka, dojrzała ostrężyna, żurawina, a do tego nuty ziemiste, ziołowe, czarna herbata, tytoń. Długie, z potencjałem, ma pazur i charakter.

(*****-) Cuvée Ballada 2006
(Merlot 40%, Cabernet Sauvignin 40%, Cadarca 20%)
Podobny w charakterze kupaż – to wino wydaję się jeszcze potężniej zbudowane, bardziej taniczne, dzikie. W aromacie więcej klimatów leśnych, mineralność, ostrężyny, dzikie maliny, suche liście, ale są też nuty kwiatowe (fiołki), krwiste mięso (sarnina), żurawina, zioła prowansalskie, długi wiśniowo-żywiczny posmak.

(*****) Cabernet Sauvignon 2006
Świetnie zbudowane, złożone, mineralne, jest tu suszona wiśnia, żurawina, rozmaryn, fiołki, zielona herbata, etc., etc. Potężna struktura tanin i koncentracja aromatu, ale wino nie jest ciężkie, raczej eleganckie, idealnie zrównoważone, ciągle młode z ogromnym potencjałem.

(****+) Cabernet Sauvignon Grand Sellection 2003

Nos apteczny, ziołowy, w ustach czekoladowa faktura, sprężyste garbniki, świetny owoc (suszone wiśnie, czerwone porzeczki), świetna kwasowość, zrównoważone długie, wciąż z potencjałem, świeża wiśniowa końcówka.x

(****+) Cadarissima 2008
Wyrób słodkich win aszú z Kadarki w regionie Minis-Maderat odnotowano po raz pierwszy w ok. 1740 roku. To wino nawiązuje bezpośrednio do tamtych tradycji – powstało z częściowo zbotrytyzowanych gron i osiągnęło 110 g/l cukru resztkowego. Nos bardzo skoncentrowany, z nutą ziołowego syropu na kaszel i konfitury z poziomek. W ustach, mimo wyraźnej słodyczy wino jest wręcz eleganckie, świeże, bez wrażenia ciężkości, dobrze zrównoważone kwasowością i garbnikami, w smaku bardzo złożone – wiśnie w likierze, zioła apteczne, nuty kwiatowe (dzika róża, fiołki) – długie bez końca.

Opracował: Wojciech Bosak

(Zdjęcia: Mariusz Kapczyński)

Część pierwsza: (Murfatlar, Domenile Sahateni, Carl Reh) TUTAJ

Ogólny tekst poświęcony Rumunii - TUTAJ

Fotorelacja z rumuńskich winnic TUTAJ

Galeria
 
 
 
Komentarze

Fan - 2010-12-04 12:33:35