Poniedziałek, 23 Września, 2019     ostatnia aktualizacja 13-09-2019
 
Pachnidło (Gewürztraminer)
 
2007-05-22

Charakterystyczny, obfity, łatwo zapadający w pamięć aromat. W wielu przypadkach bardzo ciekawa budowa win i wspaniała ich rozpiętość – od wytrawnych, wyrazistych, mineralnych, po oleiste, bardzo słodkie. Różny i niepowtarzalny styl win wspaniale odzwierciedla możliwości, jakie daje ta ciekawa odmiana. Słowem - gewürztraminer w całej okazałości.

 
Tatuś trochę mniej interesujący

Jak można podejrzewać po nazwie ojcem gewürztraminera jest… traminer. Pochodzi on z niemieckojęzycznej części Włoch - Górnej Adygi. Pierwszą mutację Traminera odnotowano tam tysiąc lat temu koło miejscowości Termeno (Tramin) – stąd wziął swą nazwę; z tego czasu pochodzą również ślady z Jury Szwabskiej. Znany od średniowiecza Traminer i uprawiany w Europie do dziś, ma silne skłonności do tworzenia mutacji. Kilka dobrych stuleci temu, jedna z tych mutacji dała ciekawe, nakrapiane grona i niezwykle aromatyczne wino – był to właśnie gewürztraminer. Okazało się, że wyrazistszy charakter, pikantny styl zapewniły w tym wypadku większą popularność potomstwu niż ojcu. Uprawiany na tyrolskich wzgórzach przewędrował do niemieckiego Pfalz, gdzie nadano mu przydomek „gewürz” (korzenny, wonny). Do Alzacji, gdzie daje największe i najciekawsze wina, przybył w 1870 roku. Tamtejsi winiarze na dobre ochrzcili go gewürztraminerem.  W 1973 nazwę tę oraz szczep oficjalnie zarejestrowano.

Jest to odmiana niezwykle nasycona kolorem i aromatyczna, nie dziwi więc, że Włosi zaczęli go nazywać traminer rosé, traminer rosso lub termener aromatico. Francuzi lokalnie również poszerzyli nazewnictwo - traminer musqué, traminer parfumé lub traminer aromatique. Niemcy zaś nazywają go - roter traminer.

W ogóle w przypadku tej odmiany widać sporo lokalnych ciągot do nadawania synonimów. Oto przykłady z jakimi można się spotkać w różnych częściach świata: (Rot)clevner, rousselet, frencher, edeltraube, fromenteau rouge, gris rouge, dreimanner, christkindltraube, rotfranke, kleinweiner, ranfoliza, fuszeres, drumin, ptinc cerveny, trmin cerveny, liwora, rusa, mala dinka, haider, savagnin rosé, tramini, traminac, gentil rose aromique czy red traminer

 
Warunki

Gewürztraminer lubi gleby kredowo-kamienne i gliniaste, z wysoką zawartością minerałów, które potrafi często wspaniale zasygnalizować w winie. Najlepsze takie efekty przynosi oczywiście na dobrze eksponowanych stokach, z dobrym drenażem. Odmiana ta może skoncentrować dużą zawartość cukru, co może wyrazić się wysokim poziomem alkoholu w winie, ale też przeforsowany cukier w gronach często wiąże się z niebezpieczeństwo małej kwasowości wina.

Skórka gewürztraminera jest cienka i twarda. W zależności od warunków glebowych rodzi grona o zabarwieniu złoto-miodowym i tonacja ta może ciemnieć do odcieni wypłowiałej miedzi i lekkich tonacji czerwonych. Wiele zależy tu od gleby i czasu winobrania. Kolor samego wina jest głęboki i ciemnożółty, czasem z różowawym refleksem.

Jest to odmiana wrażliwa na siedlisko, w którym przebywa, a jeśli ma dobre warunki i jest dobrze prowadzona – wspaniale odzwierciedla charakter miejsca, w którym żyje. Wtedy naprawdę dążyć może do prawdziwej wielkości, ku uciesze degustatorów bezwstydnie ukazując wszelkie cechy terroir - mineralność, finezję, elegancję i aromatyczną szlachetność. Z drugiej zaś strony, przy kiepskich warunkach, niezdarnej i niewprawnej uprawie może dać wina zaskakująco puste.

Gewürztraminer jest bardziej cielisty i pełny niż większość innych białych odmian. Jeśli czuwa nad nim doświadczona ręka winiarza daje wina balsamiczne, nasycone, o głębokim złotym kolorze i znakomitej strukturze. W najlepszych rocznikach produkuje się wina z późnego zbioru a jeśli pogoda sprzyja szczególnie znakomite wina z winorośli dotkniętych szlachetna pleśnią – uwodzicielskie, gęste i długowieczne. Ważne w każdym wypadku jest uważne kontrolowanie zawartości kwasów i cukru w gronach oraz bardzo precyzyjne określenie daty zbioru.

Jest to odmiana znana i ceniona na całym świecie. Największy sukces odnieśli jednak  Francuzi, o czym za chwilę. Znaleźć odmianę tę można w północnych Włoszech, Austrii, Niemczech (Frankonia, Pfalz), Węgrzech, Hiszpania (Penedes). Występuje także w Nowym Świecie: chłodniejszych częściach Australii, Chile, a od 1990 roku także w Nowej Zelandii. Dosyć lubiany w USA (stany Waszyngton, Oregon, Kalifornia), jednak styl tych win to w większości kwiatowe, zaledwie poprawne, bardzo miękkie wina o, wyższej zawartości cukru. Nie brak jednak wersji bardziej ostrzejszych i wytrawnych. Gewürztraminer nie występuje tylko w wersjach solo – zdarza się, że jest łączony, np. z rieslingiem.

 
Osiągnąć wynik

Gewürztraminer nie jest z pewnością odmianą dla winiarzy-amatorów, wymaga doświadczenia i czujnej ręki. Zakwita wczesną wiosną, stąd łatwo narażony jest na niebezpieczeństwo przymrozków. Jest też słabo odporny na infekcje. Dość kiepska wydajność, nawet wtedy, gdy grona są w pełni zdrowe, powoduje że winiarze niechętnie decydują się na silne zaniżanie wydajności z hektara, przez co nieraz natrafić można na wersje nazbyt lekkie, rozmyte, pozbawione charakteru. Owoce gewürztraminera potrzebują długiego i stonowanego w czasie dojrzewania, żeby właściwie „ułożyć” cukier i kwasy oraz dobrze rozwinąć swój niebagatelny przecież potencjał aromatyczny. Idealna jest sytuacja, gdy mają dużą ilość słońca czasem złagodzoną niezbyt intensywnymi deszczami. Jeśli uda mu się zapewnić takie warunki - dojrzewa stosunkowo łatwo, bez większych kłopotów gromadząc sporą zawartość cukru.

Jako się rzekło, kolor skórek gewürztraminera jest nasycony, żółty, lekko zaróżowiony – to lekkie podbarwienie w skórkach powoduje, że wina mają tak ładny mocny kolor. Dzieje się tak również dlatego, że nierzadko skórki poddaje się krótkiej maceracji, żeby maksymalnie wyekstrahować zawarte w nich substancje. Proces ten odbywa się zazwyczaj w niższych temperaturach, żeby zachować również maksymalną ilość aromatów. Powstałe wina mają więc zwykle sporo ekstraktu i są wyraziste zarówno w nosie jak i ustach.

 
Bastion

Najdoskonalsze gewürztraminery pochodzą z Alzacji, jak mało które jest to miejsce popisowych win, wzorcowych dla tej odmiany - mięsistych, bardzo aromatycznych i ekstraktywnych. Czas największego eksploatowania tego szczepu co prawda nieco przeminął, współcześnie wielu producentów próbuje z wielkim powodzeniem swych sił z innymi odmianami, np. rieslingiem, piot gris, czy muscat d’Alsace (gewürztraminer wraz z pozostałą trójką tworzy klasyczny alzacki zestaw odmian dopuszczonych do produkcji win klasy gran cru).

Alzacja w sposób szczególny zaznacza się na mapie Francji – winiarze tutejsi zdecydowanie preferują produkcję win z jednej odmiany, co skwapliwie zaznaczają na etykietach charakterystycznych, długich i zielonych butelek. Alzacja jest miejscem, gdzie jak w lustrze odbijają się trendy współczesnego winiarstwa - stare wyraźnie miesza się z nowym. I łatwo zauważyć można zwolenników starego, bardziej dosadnego stylu z nowym – bardziej zaostrzonym i krystalicznym w wyrazie.

Alzacja to urocze winnice i wioski, złaknieni doznań zastaną tu doskonale przygotowany szlak winiarski – na jego trasie zobaczyć i spróbować można niejednego gewürztraminera. Region dzieli się na dwie części, północną – Bas-Rhin i południową Haut-Rhin. Prawdziwi winiarscy mistrzowie z Alzacji to m. in. : Léon Beyer, Schlumberger, Zind-Humbrecht, Hugel, Trimbach, Marcel Deiss, Andre Ostertag.

Alzacja produkuje głównie wersje wytrawne, ale jest też sporo niepowtarzalnych win z późnego zbioru oraz słodkich, z winogron dotkniętych szlachetną pleśnią (określenie sélection de grains nobles na etykiecie). Warto spróbować również alzackich win musujących – cremant d’Alsace.

Alzacja wydaje się wręcz stworzona dla gewürztraminera – zbyt ciepłe kraje niezbyt mu bowiem sprzyjają. Duże uderzenie słonecznego ciepła i szybkie dojrzewanie gron powoduje drastyczny spadek kwasowości – wina przybierają nieco ciężkawą postać, z nutami przeschniętego drewna i trawy. Wady te można nierzadko spotkać w źle wyprofilowanych winach, dodatkowo zniechęcają one ociężałością smaku i stłumioną, niemrawą aromatycznością. Wysoka kwasowość jest więc bardzo pożądana, w zdecydowanej większości gewürztraminery nie są winami przeznaczonymi do bardzo długiego dojrzewania, dobrze jest je wypić w przeciągu 4-6 lat od daty zbioru.

 
Siła korzenia

Jeden z najczęściej przypisywanych gewürztraminerowi aromatów to aromat liczi (zwanego chińską śliwą) – aromat ten jest rzeczywiście ciekawy i bardzo charakterystyczny i wielość przewodników winiarskich przepisuje tę cechę z entuzjazmem, ale na Boga - ile osób w Polsce pijących wino zna zapach samego liczi, nie mówiąc już o wyłowieniu go w winie? Poszukajmy więc na początek bliższych nam aromatów.

Gewürztraminer to najczęściej wino trochę pieprzne, korzenne, z wielością mineralnych nut mokrych kamieni, piasku. Znaleźć można biały pieprz, dojrzałe owoce egzotyczne (grapefruit, przejrzała cytryna, brzoskwinia, mango, melon). Ładnie wybijają się aromaty kwiatowe - kwiaty drzew owocowych, płatków róży.

Beczka do dojrzewania gewürztraminera używana jest stosunkowo rzadko. Apelacja zabrania np. przeprowadzania fermentacji w beczce , ale niektórzy „pozaapelacyjni” outsiderzy decydują się na marginalną produkcję win tego typu. Kontakt z beczką rozwija aromaty terpentyny, kleju do papieru, mokrego drewna czy kapusty. Wina z późnego zbioru czy wina słodkie rozwijają z kolei aromaty miodu, pieczarek, marmolady z jasnych owoców, itp. pogłębiając je wraz z okresem dojrzewania.

Wyrazistość, czystość i bogactwo aromatycznej palety powoduje, że jest to jedna z łatwiej rozpoznawalnych odmian, idealna dla początkujących. Trzeba jednak pamiętać, że prawdziwie wielkie gewürztraminery z Alzacji noszą wspaniały rys terroir – subtelne nuty mineralne, finezję i elegancję, którą docenią jednak bardziej wyczuleni, doświadczeni degustatorzy. 

Z racji swych korzennych tonacji aromatycznych gewürztraminer polecany jest bardzo często jako jedno z niewielu win pasujących do kuchni azjatyckich. Znowu jednak warto poczynić kolejną uwagę, że wiele dań tej kuchni cechuje naprawdę ekstremalna pikantność, której niewiele win jest w stanie w ogóle podołać, dlatego używać można gewürztraminera do umiarkowanych pod tym względem potraw. Natomiast znakomicie wina te nadają się, np. jako uzupełnienie do prostych dań z ryb i potrawek z kurczaka zawierających korzenne dodatki czy ziołowe sosy.

 
Przykałdy:
 

(****) Gewürztraminer 2002, Hugel, Alzacja, Francja

Importer: Centrum Wina

Ładny, gładki, wyważony z stonowaną, choć wyraźną kwasowością. Przyzwoita linia aromatyczna z nutami jabłek, grapefruita, brzoskwiń i dojrzałej cytryny. Wino dobrej budowy - dość oleiste, z dobrą ekstraktywnością. W ustach rozwija bardzo przyjemną, zarysowaną delikatną kreską strukturę smaków owocowo-korzenno-kwiatowych. Finał pozostawiający przyjemne wspomnienie, pozwalające z przyjemnością do tego wina wracać. Słowem - dobra propozycja dla kogoś, kto chce rozpocząć przygodę z białymi winami i winnymi aromatami.

 

(***+) Riesling/ Gewürztraminer, Hardys, South-Eastern Australia

Importer: Partner Center

Ciekawostka – próba łączenia gewürztraminera z rieslingiem. Pierwsza odmiana gra tu drugie skrzypce – wnosząc jednak coś ze swej ekstraktywności i intensywności aromatów. W efekcie powstało wino żywe, soczyste, z przyjemnym egzotyczno owocowym nerwem smaku i dość lekką, apetyczną gamą aromatów. Wino dość równe, w ustach jędrne i radosne. Ma pewien urok, ale czy zniewalający?

 
(******) - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
(*****) - bardzo dobre, wino z dużą klasą
(****) - dobre, interesujące
(***) - całkiem niezłe, przyzwoite
(**) - słabe
(*) - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami
 

(- lub +) oznacza odjęcie/dodanie nieznacznych „pół-punktów”

 
Mariusz Kapczyński

Komentarze

R.O. (okon.rafal@wp.pl) - 2012-02-22 00:33:25