Środa, 29 Września, 2021     ostatnia aktualizacja 24-09-2021
 
Eksport polskiego wina - przepisy, procedury, dokumenty
 
2021-05-04

Kilkanaście lat temu rozpoczął się w Polsce wielki powrót do kultury produkcji wina. Zaczęły powstawać winnice najpierw produkujące wino amatorsko, z przeznaczeniem dla właścicieli i ich przyjaciół, ale już niedługo potem te - najczęściej małe projekty - przekształcały się w prawdziwe, profesjonalne winnice, dbające o jakość swoich wyrobów i próbujące trafić do jak najszerszego grona odbiorców. Ze strony polskich klientów pojawiło się większe zainteresowanie polskimi winami, które z produktów, których główną zaletą było to że są „polskie”, zmieniły się w wina niejednokrotnie mogące konkurować z zagranicznymi. Również polscy restauratorzy działający w miastach turystycznych ze względu na częste zapytania zagranicznych gości, często ze zdziwieniem uświadamiali sobie, że powinni uzupełnić karty win polskimi butelkami.  


(fot. M. Kap©zyński)

Z rozwojem polskich winnic na szczęście poszły również zmiany obowiązujących w Polsce przepisów prawa dojące możliwość uproszczenia procedur powstawania i prowadzenia „małych winnic”. Pojawił się zapis w ustawie o podatku akcyzowym, który umożliwił winiarzowi produkcję wina do 1000 hektolitrów rocznie z własnych upraw poza tzw. „składem podatkowym”. Aktualnie w sejmie znajdują się projekty zmian w przepisach pozwalające, min. na zakup przez „małego winiarza” winogron nie pochodzących z własnych upraw i wyprodukowania z nich wina z własną marką.  
Musimy sobie wyobrazić, że 1000 hl rocznie wina to jest ponad 133 tysiące butek po 0,75 l (ponad 222 palety po 600 butelek czyli prawie 10 tirów), które każda winnica może wyprodukować i dostarczyć na rynek co roku. Nie wspominam tu o dużych winiarskich projektach biznesowych, które najczęściej uruchamiają swoją produkcję od razu jako „skład podatkowy” i jako takie mogą wyprodukować w skali roku dowolną ilość wina.
O ile jeszcze kilka lat temu można było założyć, że właściwie każdą ilość wyprodukowanego w Polsce jakościowego wina można było sprzedać w winnicy, to aktualnie ze względu zarówno na liczbę działających winnic (ponad 329 zarejestrowanych w roku gospodarczym 2020/2021), jak i ilość produkowanego co roku wina, polscy winiarze zaczynają pomału myśleć o szukaniu innych rynków zbytu dla swojego wyrobu.
Naturalnym kierunkiem dystrybucji polskiego wina jest Unia Europejska, ale też inne kraje poza wspólnotowe o utrwalonej i mocnej kulturze winiarskiej. Z krajów tych pochodzą najczęściej turyści, którzy będąc w Polsce próbują naszego wina. W takich krajach mieszkają i pracują też Polacy, którzy zdążyli przed emigracją poznać polskie wina i chcieliby móc się ich napić.
Polscy winiarze w poszukiwaniu nowych rynków zbytu zaczynają również prezentować się na zagranicznych targach winiarskich a polskie wina coraz częściej i z coraz większym powodzeniem pojawiają się prestiżowych konkursach i degustacjach. Spotkać się można także z  inicjatywami Polaków związanych wcześniej z polskimi producentami wina, którzy po wyjeździe za granicę próbują z sukcesem organizować akcje promujące polskie wina.


(fot. M. Kap©zyński)

Niestety najczęściej polscy producenci wina, którzy postanawiają sprzedać swój wyrób za granicę, nie wiedzą jak zgodnie z obowiązującymi przepisami można to zrobić. Ze względu na zawiłość przepisów obowiązujących w tym zakresie w Polsce i rozłożenie wymaganych procedur zarówno na Urząd Skarbowy jak i na Urząd Celno-Skarbowy, potencjalni eksporterzy nie są w stanie uzyskać pełnej informacji w żadnym z nich.
Poniżej chciałbym pokrótce przybliżyć procedury, których musi dopełnić każdy winiarz sprzedający swoje wina poza Polskę.

1.  Sprzedaż wina do innego kraju Unii Europejskiej
Najważniejsze jest uświadomienie sobie, że wina, podobnie jak pozostałe wyroby akcyzowe, mogą się przemieszczać na terenie Unii Europejskiej tylko w dwóch procedurach:
- w procedurze zawieszonego podatku akcyzowego oraz
- poza procedurą zawieszonego podatku akcyzowego, czyli z zapłaconym podatkiem akcyzowym.
 Jak pisałem powyżej tzw. „mały winiarz” (działający zgodnie z art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku akcyzowym) produkuje swoje wina poza składem podatkowym. W związku z tym w momencie powstania wyrobu gotowego i koniecznością wprowadzenia go do obrotu zgodnie z ustawą o podatku akcyzowym ma między innymi  w ustawowym  terminie obowiązek zapłaty od takiego wina podatku akcyzowego. W związku z tym od tego momentu winiarz w magazynie posiada wyrób z zapłaconym podatkiem akcyzowym. Oznacza to, że każdy wyrób wyprodukowany poza składem podatkowym może przemieszczać się na terenie Unii Europejskiej tylko poza procedurą zawieszonego podatku akcyzowego.
Do każdego wina sprzedawanego do innego kraju UE z zapłaconym podatkiem akcyzowym, poza standardowymi dokumentami handlowymi wystawianymi jak do każdego innego towaru (faktura handlowa, specyfikacja, list przewozowy itd.), powinien zostać wystawiony tzw. Uproszczony Dokument Towarzyszący (UDT). W dokumencie tym wskazany jest, min. wysyłający i odbiorca wina, oraz ilość i rodzaj przewożonego w danej dostawie wyrobu. Dokument ten jest wystawiany przez wysyłającego w trzech egzemplarzach: pierwszy pozostaje u niego, dwa pozostałe jadą razem z przesyłką. Egzemplarz nr 3 po potwierdzeniu przez odbiorcę powinien zostać odesłany do wysyłającego. Ten potwierdzony egzemplarz UDT jest wymagany przez Urząd Skarbowy jeżeli polski winiarz będzie chciał odzyskać wcześniej wpłacony podatek akcyzowy – jest taka możliwość, ale o tym za chwilę.
Polski winiarz może spotkać się z zapytaniem ze strony kupującego z UE o posiadanie tzw. „numeru akcyzowego” i wysyłkę wina w systemie EMCS. Niestety, produkujący poza składem podatkowym z zasady nie posiada takiego numeru i wyrób znajdujący się poza procedurą zawieszonego podatku akcyzowego nie może zostać przesłany z wykorzystaniem systemu EMCS. Należy kontrahenta poinformować, że wysyłka odbywać się będzie z wykorzystaniem dokumentu UDT. Może być to ważne dla kupującego w UE szczególnie jeżeli kupujący prowadzi u siebie magazyn służący do dalszej odsprzedaży, który działa jako skład podatkowy. Nie we wszystkich krajach UE wyroby z zapłaconym podatkiem akcyzowym mogą być wprowadzone do składu podatkowego.
Inaczej sprawa sprzedaży wina do innego kraju wspólnotowego wygląda jeżeli taki wyrób produkowany jest w składzie podatkowym. Wino do momentu przebywania w składzie znajduje się  w procedurze zawieszonego podatku akcyzowego, czyli podatek akcyzowy nie jest zapłacony tylko jest „zabezpieczony” przez specjalną złożoną w Urzędzie Skarbowym gwarancję. Jeżeli prowadzący skład podatkowy chce sprzedać wino na terenie Polski to nakłada banderole, płaci podatek akcyzowy (w odpowiednim terminie) i może sprzedać wyrób do innych podmiotów. Jeżeli natomiast chce sprzedać wino do innego kraju UE to może to zrobić w dwu procedurach: zawieszonego podatku akcyzowego i poza procedurą zawieszonego podatku akcyzowego.
W pierwszym przypadku przemieszczenie odbywa się w wykorzystaniem systemu EMCS (System Przemieszczania oraz Nadzoru Wyrobów Akcyzowych - Excise Movement and Control System). Jest to elektroniczny system działający na terenie wszystkich krajów UE służący do przemieszczania wyrobów akcyzowych z zawieszonym podatkiem akcyzowym, zarówno w transakcjach handlowych pomiędzy partnerami na terenie UE, jak i przy wysyłce takich wyrobów poza teren Unii Europejskiej (eksport).


(fot. M. Kap©zyński)

Wysyłający ma w wypadku sprzedaży wina do innego kraju Unii Europejskiej obowiązek przed przekazaniem do transportu towaru wysłać do systemu EMCS specjalny elektroniczny dokument IE815 na podstawie którego system generuje komunikat IE801 (e-AD) będący elektronicznym dokumentem towarzyszącym przesyłce. Dokument e-AD towarzyszy przemieszczaniu wyrobu, a po zakończeniu przemieszczania i dostarczeniu wina do odbiorcy jest przez niego we właściwy sposób kończony o czym informację (w formie właściwego komunikatu z systemu EMCS) otrzymuje odbiorca. Jest to potwierdzenie dostarczenia wyrobu do odbiorcy i jest to automatycznie zwolnienie zabezpieczenia podatku akcyzowego dla sprzedawanego wina.     
Sprzedaż wina poza procedurą zawieszonego podatku akcyzowego dla przedsiębiorcy prowadzącego skład podatkowy odbywa się identycznie jak w przypadku „małego winiarza”. Oczywiście od wina musi zostać najpierw zapłacony podatek akcyzowy na terenie Polski.
Dla potrzeb zastosowania zerowej stawki VAT przy sprzedaży do przedsiębiorcy w innym kraju UE warto pamiętać o sprawdzeniu czy na dzień dokonywania transakcji przedsiębiorca jest czynnym podatnikiem VAT-UE.

2. Sprzedaż wina do krajów poza wspólnotowych (eksport).
Najbardziej zaskakujące dla większości sprzedających wino poza obszar Polski jest fakt, że procedury związane z eksportem wyrobów akcyzowych są najczęściej prostsze niż opisane powyżej procedury dotyczące wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów. Jedna zasadnicza sprawa – najlepiej skorzystać z dobrej, sprawdzonej agencji celnej, czyli firmy zajmującej się profesjonalnie obsługą procedur eksportowych i importowych. Oczywiście wino jako wyrób akcyzowy jest produktem specyficznym, ale jeżeli będziecie mieli podstawową wiedzę wynikające, np. z tego artykułu, to po kontakcie z dobrą agencją wysyłka poza Unię Europejską nie powinna nastręczyć problemów.
W zasadzie wino sprzedawane w eksporcie przez „małego winiarza” powinno być (i najczęściej jest) traktowane tak jak wszystkie inne towary. Na wstępie musicie wiedzieć, że po to żeby przeprowadzić jakiekolwiek procedury związane z eksportem lub importem każdy przedsiębiorca działający na terenie UE musi być zarejestrowany w tzw. systemie EORI (Wspólnotowy System Rejestracji i Identyfikacji Podmiotów Gospodarczych - Economic Operators’ Registration and Identification). Jest to jednorazowa rejestracja ważna przez cały okres działania firmy. Rejestracja do systemu EORI (i co za tym idzie uzyskanie tzw. numeru EORI) odbywa się w Polsce aktualnie na platformie usług elektronicznych skarbowo celnych (PUESC). Każdy może dokonać takiej rejestracji samodzielnie, a poszczególne kroki procedury opisane są bezpośrednio na platformie. Procedura wiąże się z: utworzeniem swojego konta na PUESC, utworzeniem konta reprezentowanej firmy, powiązaniem swojego konta z kontem firmowym i wreszcie rejestracją w systemie EORI.  Zdecydowanie szybciej jest zlecić taką rejestrację agencji celnej, z której usług i tak będziecie musieli skorzystać  przy eksporcie wina. Należy wziąć pod uwagę, że rejestracja do systemu EORI nie odbywa się w sposób automatyczny i trwa zwykle minimum kilka dni.
Sama procedura eksportu najczęściej odbywa się poprzez fizyczne przedstawienie wysyłanego wina we właściwym urzędzie celnym i zgłoszenie wina do odprawy celnej wywozowej. Do zgłoszenia celnego wymagane jest przedstawienie dokumentów handlowych sprzedawanego towaru tzn. faktury handlowej, specyfikacji wysyłkowej, listu przewozowego itd.  
Trochę inaczej wygląda procedura eksportowa w przypadku wysyłania wina ze składu podatkowego. W takim wypadku prowadzący skład podatkowy w systemie EMCS wystawia dokument e-AD, w którym jako miejsce dostawy wpisywany jest właściwy kod Urzędu Celnego dokonującego odprawę celną eksportową. W dokumencie eksportowym zgłaszanym przez agencje celną wpisywany jest właściwy numer ARC dokumentu e-AD i po przekroczeniu granicy dokument e-AD jest  automatycznie „zamykany” (zwolnienie złożonego zabezpieczenia podatku akcyzowego).

W przypadku niektórych krajów, wasi kontrahenci zagraniczni mogą poprosić o wystawienie dokumentów potwierdzających  pochodzenie (Świadectwo Pochodzenia, Świadectwo Pochodzenia Form-A) lub preferencyjnego pochodzenia (dokument przewozowy EUR.1). Wystawienia takiego dokumentu odbywa się najczęściej przy odprawie celnej wywozowej i w takim wypadku wymagane jest z waszej strony dostarczenie oświadczenia potwierdzającego pochodzenie towaru. Dokumenty potwierdzające preferencyjne pochodzenie mogą zostać zastąpione w pewnych przypadkach (wartość towaru do 6.000 EUR) specjalną deklaracją umieszczoną na dokumencie handlowym.
Specyficznym krajem jeżeli chodzi o dokumentowanie pochodzenia towaru jest aktualnie Wielka Brytania. W przypadku sprzedaży towaru do Wielkiej Brytania dla potwierdzenia preferencyjnego pochodzenia należy umieścić  na dokumencie handlowym specjalną deklarację z wpisanym tzw.  numerem REX, który można uzyskać również w systemie PUESC. Profesjonalne agencje celne pośredniczą również w tej procedurze.

Ważną sprawą – ze względu na stosowanie w przypadku eksportu zerowej stawki podatku VAT oraz ewentualny późniejszy wniosek o zwrot podatku akcyzowego – jest uzyskanie potwierdzenia wywozu towaru za granicę UE. W związku z tym, że całość procedury odprawy celnej eksportowej odbywa się w systemie elektronicznym AES, samo potwierdzenie fizycznego wywozu towaru z Unii Europejskiej jest również komunikatem elektronicznym.  Ten komunikat (IE599) powinien zostać przesłany do eksportera przez agencje celną zgłaszającą przesyłkę do odprawy celnej wywozowej w momencie przekroczenia granicy Unii Europejskiej przez towar. Nawet jeżeli nie planujecie występować o zwrot podatku akcyzowego, ale zastosowaliście zerową stawkę VAT przy sprzedaży eksportowej (jest to właściwe), to bezwzględnie powinniście posiadać potwierdzenie wywozu towaru poza teren UE. Może zdarzyć się przypadek niewygenerowania komunikatu przy przekraczaniu granicy Unii Europejskiej i należy wtedy wystąpić do urzędu celnego dokonującego zgłoszenia celnego wywozowego, żeby na podstawie alternatywnych dokumentów potwierdzających wywóz (potwierdzenie odbiorcy w kraju poza UE, potwierdzony list przewozowy, kopia odprawy celnej importowej w kraju dostawy itd.) wygenerował komunikat IE599.


(fot. M. Kap©zyński)

Na pewno istotną sprawą dla każdego sprzedającego jest kwestia ewentualnego odzyskania wpłaconego wcześniej podatku akcyzowego. Nie dotyczy to oczywiście sprzedaży ze składu podatkowego, gdzie sprzedający tylko zabezpiecza należny podatek.
Polski ustawodawca umożliwił przedsiębiorcom występowanie o zwrot podatku akcyzowego zarówno po wewnątrzwspólnotowej dostawie towaru jak i po dokonaniu eksportu.
Podstawowym warunkiem do występowania o zwrot podatku akcyzowego jest odpowiednia wysokość kwoty zwracanego podatku. Jego wartość nie może być mniejsza niż 100 euro. To oznacza, że o zwrot możemy występować jeżeli sprzedaliśmy poza Polskę minimum 2,5 hektolitra wina (ok. 330 butelek po 0,75 litra).
To jest pierwsza bariera. Niestety istnieje też druga i jest nią brak możliwości wystąpienia o zwrot podatku akcyzowego jeżeli na opakowaniach z sprzedanym poza Polskę winem znajdują się nałożone banderole podatkowe a tak najczęściej jest w przypadku wyrobów sprzedawanych nie ze składu podatkowego tylko z magazynu produktów przeznaczonych do sprzedaży na terenie Polski. Oczywiście istnieje procedura umożliwiająca urzędowe zdjęcie banderol z opakowań, ale wiąże się to z kolejną procedura polegającą na: wystąpieniu do właściwego Naczelnika Urzędu Skarbowego z wnioskiem o umożliwienie zdjęcie banderol podatkowych i, po uzyskaniu takiej decyzji, zawiadomieniu w odpowiedni sposób Urzędu Celno-Skarbowego o terminie ściągania banderol. W ściąganiu banderol najczęściej uczestniczy urzędnik, który sporządza właściwy protokół. To wszystko musi się odbyć przed fizycznym wysłaniem wina do kontrahenta.
Oczywiście jeżeli chcecie sprzedać wino, na które nie zostały jeszcze nałożone banderole podatkowe to zgodnie art. 118 ustawy o podatku akcyzowym możecie dokonać takiej sprzedaży do podmiotu poza Polską bez nakładania banderol i wystąpić o zwrot podatku akcyzowego.
Sam zwrot podatku odbywa się na wniosek zainteresowanego składany do Naczelnika Urzędu Skarbowego, w którym podatek akcyzowy został zapłacony. Należy wraz z wnioskiem złożyć dokumenty potwierdzające przede wszystkim zapłatę podatku akcyzowego (deklaracja AKC-4, potwierdzenie wpłaty podatku akcyzowego) oraz wywóz wina do innego kraju Unii Europejskiej (potwierdzony dokument UDT wraz z potwierdzeniem zapłaty podatku akcyzowego w kraju dostawy) lub potwierdzenie wywozu wina poza teren Unii Europejskiej (komunikat IE599).

Tak wyglądają procedury związane z wewnątrzwspólnotową dostawą oraz z eksportem wina poza obszar wspólnoty europejskiej. Być może po zapoznaniu się z powyższym opisem pomyślicie w pierwszym odruchu, że są to procedury mocno skomplikowane i mogą się okazać nieadekwatne do planowanych zysków, ale warto wziąć pod uwagę, że procedury te oparte są na przepisach obowiązujących na terenie całej Unii Europejskiej i wszyscy producenci wina, we wszystkich krajach wspólnotowych borykają się z podobnymi problemami, a mimo to ich wina docierają do innych krajów Unii Europejskiej i do wielu odległych miejsc na świecie. Mały zysk z waszej pierwszej eksportowej transakcji może się okazać promilem w zyskach, które z takich transakcji uzyskacie w przyszłości. I takich, jak największych zysków, Wam życzę.

Tekst: Grzegorz Owca


Grzegorz Owca jest specjalistą w międzynarodowym obrocie handlowym. Od 1991 roku zajmuje się sprawami celnymi, współpracuje z krakowskim Urzędem Celnym. Prowadzi własną agencję celną specjalizującą się między innymi w obsłudze produktów akcyzowych. Miłośnik i pasjonat wina.

Napisz do Autora: owca@segre.pl