Piątek, 06 Grudnia, 2019     ostatnia aktualizacja 01-12-2019
 
Antyparker, czyli gentleman w winnicy
 
2008-03-31

Początek października zeszłego roku zszedł mi na oczekiwaniu – co najmniej kilka razy dziennie zaglądałem do skrzynki na listy. A gdy tylko znalazłam wyczekiwaną karteczkę, popędziłem na pocztę po nowe wydanie The World Atlas of Wine i choć dawno nie byłem tak zawalony robotą, to przez dwa następne dni nie mogłem zająć się niczym innym.
Urodzony w 1939 roku Hugh Johnson, jak sam przyznaje, winem zainteresował się jeszcze podczas studiów w Cambridge, gdzie uzyskał dyplom z historii literatury angielskiej. Potem była praca dziennikarska i wreszcie spotkanie z André Simonem (1877-1970), legendarnym krzewicielem wiedzy o winie i założycielem International Wine & Food Society. Z jego namaszczenia Johnson zostaje sekretarzem generalnym tego nobliwego towarzystwa i redaktorem ekskluzywnego magazynu Food and Wine. Pełni te funkcje do dzisiaj.

Johnson odkorkowany
W 2005 roku ukazała się najnowsza, jak dotąd książka Hugh Johnsona Life uncorked. Jest to znakomicie napisana, swoista autobiografia (może raczej zbiór anegdot) i zarazem bardzo osobista refleksja autora o winie i jego roli w ludzkiej kulturze. Ale przede wszystkim jest to książka bardzo mądra i przemyślana, w której Johnson raz jeszcze wyraża swoje credo dotyczące wina. Nie od dziś wiadomo, że Johnson – przy całym swoim optymizmie i poczuciu humoru – nie do końca jest zachwycony tym, co dzieje się w świecie wina. Szczególnie znany jest jego krytyczny stosunek do wpływowego amerykańskiego krytyka Roberta Parkera, któremu zarzuca stosowanie „stylistycznego terroru”. Uważa że lansowany przez Parkera mocarny i wyrazisty styl w konsekwencji niszczy wina bardziej subtelne, stonowane i wyważone, gdyż nikt ich nie chce kupować. Czyżby zawodowa zazdrość? Raczej nie, gdyż Johnson głosił swoje poglądy na długo przedtem, nim ktokolwiek usłyszał o Parkerze. Jest to więc chyba autentyczny spór o wartości. Johnson jest typem humanisty i erudyty starej daty, a drobnomieszczański pragmatyzm Parkera pewnie mierzi jego poczucie smaku, jak źle dobrany krawat lub kiepski dowcip.

Król bestsellerów
Johnson naprawdę nie ma czego Parkerowi zazdrościć, gdyż to właśnie on jest dziś najchętniej na świecie czytanym autorem książek o winie. Jego pozycję ugruntowała już pierwsza, wydana w 1966 roku książka, zatytułowana Wine, która była przetłumaczona na 7 języków. Jednak najpopularniejszym dziełkiem naszego autora stał się niepozorny, zapisany drobnym maczkiem tomik w kieszonkowym formacie The Pocket Wine Book (polskie wydanie: Przewodnik po winach świata). Przewodnik ten ukazał się po raz pierwszy 1977 i odtąd co roku wychodzi jego zaktualizowane wydanie. Jest to absolutnie najpopularniejsze wydawnictwo o winie w historii ludzkości – przetłumaczony na dwanaście języków „mały Johnson” trafił do tej pory do kieszeni ponad 8 milionów winomanów na na całym świecie! Idące w setki tysięcy nakłady osiągnęły także inne jego książki: Hugh Johnson’s Wine Companion (1983) i napisana wspólnie z Australijczykiem Jamesem Hallidayem The Art and Science of Wine (1992). Dziełem szczególnym jest książka The Story of Wine (1989), niezwykle erudycyjny i kompletny wykład dziejów światowego winiarstwa, od zarania, do współczesności. Równolegle do pracy nad tą książką Johnson zrealizował 13-odcinkową serię telewizyjną Vintage: A History od Wine. Poza pisarstwem Johnson zajmuje się także winem „na poważnie”. Jest stałym konsultantem British Airways, zsiadał też w zarządzie Chateau Latour i był jednym z założycieli The Royal Tokaji Wine Company. Za swoją działalność w 2004 roku otrzymał od prezydenta Jacquesa Chiraca wysokie odznaczenie francuskie L`Ordre National du Mérite, a w 2007 roku został kawalerem Orderu Imperium Brytyjskiego. Ale wino to nie jedyna jego zawodowa pasja. Hugh Jonson jest znany wielu Brytyjczykom przede wszystkim jako... specjalista od ogrodów. Na ten temat wydał kilka bestsellerowych książek (a jakże inaczej – znów ponad 5 milionów nakładu!) i prowadził popularny cykl programów w BBC.
 
Świat po Atlasie

  W 1971 roku ukazał się The World Atlas of Wine (wydanie polskie: Atlas win świata), książka która – można tak powiedzieć bez większej przesady – zmieniła nasze myślenie o winie. Dzieło to było kilkakrotnie aktualizowane (ostatnio przy współpracy z Jancis Robinson) i jesienią 2007 ukazało się już po raz szósty.
Na czym polega fenomen Atlasu? Johnson po raz pierwszy ukazał szerokiej publiczności wino jako produkt powstający w konkretnym, widocznym na mapie miejscu z określoną glebą i klimatem, zrobiony z konkretnych szczepów i przez konkretnych ludzi. I przedstawił to w taki sposób, że zwykli konsumenci wina zaczęli się interesować tym, co dotąd było zastrzeżone dla garstki profesjonalistów z branży winiarskiej.
Bez wpływu, jaki wywarł Atlas na szerokie rzesze konsumentów nie sposób sobie wyobrazić tak ważnych dla współczesnego winiarstwa zjawisk, jak renesans lokalnych win i szczepów, czy gwałtownie rozwijająca się enoturystyka. I wydaje się że jest to zmiana trwalsza, niż jakiekolwiek punktacje i rankingi. Jeśli tylko znajdzie się nowy, bardziej przebojowy i „kreatywny” winiarski guru, wszyscy pewnie zapomną o Parkerze. A zarażeni Atlasem wciąż będą docierać do najdalszych zakątków winiarskiego świata i do win, które nie śniły się buchalterom.

© tekst: Wojciech Bosak

O nowej edycji Atlasu Win Świata pisaliśmy również tutaj.





Wojciech Bosak - dziennikarz, krytyk winiarski, współzałożyciel Polskiego Instytutu Winorośli i Wina. Popularyzator wiedzy o winie, autor książek i licznych artykułów poświęconych winorośli i winu.
 
 


Komentarze

Grzegorz Włodarczyk - 2008-04-01 01:23:16