Wtorek, 11 Sierpnia, 2020     ostatnia aktualizacja 09-08-2020
 
El Catador - hiszpańskim tropem (I)
 
2020-05-20

Działania warszawskiego importera win hiszpańskich "El Catador" obserwuję od dawna z zainteresowaniem. "Obserwuję" nie oznacza tu biernego przeglądania oferty i wpisów w mediach społecznościowych - przy wielu okazjach miałem okazję próbować różnych win z portfolio. Przyznam, że najczęściej bywałem pod wrażeniem.



Z czasem coraz bardziej dostrzegać zacząłem konsekwentnie budowane portfolio, cenić autorską selekcję i prawdziwy "nos" do tropienia nowości, ciekawostek i win niebanalnych. Dziś winiarska Hiszpania w propozycji właścicieli firmy - Łukasza Staniewskiego i Karola Kucha - wygląda przekrojowo, intrygująco i zachęcająco. Mniej znane apelacje, odmiany winorośli, wina organiczne, wina naturalne to prawdziwa wizytówka i efekt autorskich perergrynacji po winiarskiej mapie Hiszpanii. Tak być powinno, nazwa firmy też zobowiązuje - El Catador znaczy wszak "degustator".
Cieszę się z nawiązanej współpracy i że mogę Czytelnikom zaproponować serię win z tej ciekawej oferty.
El Catador bazę ma w Warszawie, w mieście działają trzy punkty sprzedaży, ale nawiązano też współpracę ze sklepami partnerskimi.

A teraz - do rzeczy.



(5-) Reserva brut nature, Blancher, DO Cava, Katalonia, Hiszpania, 11,5%
Importer: El Catador
Klasyczny zestaw odmian: macabeo, xarel·lo i parellada pochodzących z samego serca apelacji - Sant Sadurní d`Anoia. Jest to ujmująca bezpretensjonalnością cava brut nature, która podbija podniebienie łagodną choć wyrazistą fakturą i przyjemnym, kremowym twistem na podniebieniu (22 miesiące dojrzewania na osadzie drożdży zrobiło swoje). Cava jest wyważona, gładka, o drobnych i szczodrych bąbelkach. Wyczujecie tu masę owocu: brzoskwinie, dojrzałe papierówki, soczyste gruszki. Jest też świeży chleb, kruszonka na drożdżowym cieście, kogel mogel a także wosk, propolis, suszony kwiat lipy. Finisz jest zwarty, choć długi - przyjemny i żywy. Całość przyjemnie łączy elegancję, dojrzałość i odświeżający charakter. Trzeba Wam czegoś więcej?
Cena: 69,99 zł




(5) Vino Atlantico 2018, Penisula Vinicultores, DO Txacoli de Bizkaia, Hiszpania, 13%

Importer: El Catador
Kiedy spotkany w ciemnym zaułku Franc Maurer, albo inny łobuz, zapyta was "co wy wiecie o zabijaniu", błyskotliwie i zaskakująco zapytajcie go, co on wie o odmianie hondarrabi zerriatia... Czy odpowie, że "jest odmiana typowa dla surowego klimatu Kraju Basków"? Nie sądzę. Ja tę odmianę i wina z niej powstałe lubię - z ich biglem, nerwem, indywidualnym charakterem i wewnętrzną energią. Tutaj niewątpliwie wszystkie te cechy "Vino Atlantico" zapewnia. Jest w tym winie woskowo-oleista gęstość, ale też dobra kwasowość oraz przyjemnie wbijająca się w podniebienie morska sól, piasek, jod (jest to zaiste uwodząca mineralna mieszanka), jest też coś z ziół, aromatu geranium i eukaliptusa oraz polnych ziół. Są też lekko pieprzne i korzenne akcenty. Ma balans, fantastyczną długość i niebanalny sznyt. Kiedy podczas pewnego późnowieczornego nudnego netflixowego seansu z wielkim ożywieniem opowiadałem żonie z jak zacnym winem miałem do czynienia, poprosiła żebym jej go nalał. A ja nie nalałem.
Bo już go nie było.
Cena: 69,99 zł




(5-) Dido bianco 2018, Venus la Universal, DO Montsant, Hiszpania, 13%
Importer: El Catador
Bardzo interesujący projekt prowadzony przez małżeństwo - Sarę Pérez i René Barbiera. Kto zna trochę historię winiarską Prioratu szybko zauważy, że każde z nich ma sławnego ojca winiarza, pionierów nowej winiarskiej fali w regionie (chodzi o Josepa Lluisa Péreza z Mas Martinet i René Barbiera III z Clos Mogador). Inspiracji i wiedzy z pierwszej ręki nie brakowało. Choć obydwoje związani są z rodzinnymi winiarniami, to założyli własną winiarnię (4 ha) - Venus la Universal. Zrobili to jednak nie w Prioracie, ale w mniej znanym, choć szybko budującym swoją pozycję, DO Monsant.
Otrzymujemy tu wino organiczne, powstałe z macabeu, garnatxa blanca i cartoixa (xarel-lo). Fermentowane na dzikich drożdżach. Są tu gęste aromaty słomy, dojrzałego agrestu, gruszek, syropu z pigwowca, propolisu, pestek słonecznika, białego pieprzu (20% wina przez dobę macerowało się ze skórkami). "Dido" nie wdzięczy się nowoczesnymi, hurraatrakcyjnymi rejestrami (skoncentrowanymi nutami owoców, beczką, wysokim alkoholem, etc.), ma w sobie raczej intrygujący oldskul, uwodzi nieoczywistością, wymaga nieco większego obycia z winem. Bardzo ładnie zintegrowały się tu taniny, delikatna oleistość, grejpfrutowa goryczka, pestkowość i lekka "słodycz" owocu. Wino uwodzące, zbalansowane, ładnie złożone, o gęstej materii. Można rzec - zmysłowe. Spróbujcie go więc i pozwólcie sobie skruszyć zatwardziałe serca.
Cena: 89,00 zł
 



(3+) Rosado 2018, Cortijo Los Aguilares, DO Sierras de Malaga, Hiszpania, 13,5%
Importer: El Catador
Wino z nieco mniej znanej apelacji, powstałe z 83% tempranillo, 11% syrah i 6% grenache. Jest  gładkie, owocowe i przyjemnie miękkie na podniebieniu. Delikatnie zmiękczenie (poprawcie mnie jeśli się mylę) resztkowym cukrem ogładza jego fakturę i czyni przystępniejszym dla mniej wyrobionych winomaniaków. Znajdziemy z nim wiele typowych rejestrów bliskich winom różowym - maliny, poziomki, bezę z truskawkami, sok z wiśni. Wino jest przystępne miękkie, gładkie i owocowe, z lekkim nerwem kwasowości. Znać tu duży potencjał komercyjny.
Cena: 59,99 zł





(4+) Garnatxa 2018, Cérvoles, DO Costers del Segre, Katalonia, Hiszpania, 14,5%
Importer: El Catador
Ciekawe wino pochodzące z mniej znanej katalońskiej apelacji Costers del Segre. Powstało w stu procentach z odmiany garnatxa negra (garnacha). Wino jest delikatne, wyważone, zrobione z wyczuciem - sprawną ręką, która podczas uprawy i produkcji dobrze panuje nad stylem wina, aby zachować dobrze rozumiany umiar w ekspresji, wycofanie, pokazać raczej chłodną elegancję. Tu, oprócz owocowych akcentów wiśni, jeżyn, aronii, wyłapiemy również pieprz, tytoń, suszoną paprykę, zioła, ściółkę, ziarna jałowca oraz, płynącą z charakteru odmiany, lekką ziemistość. Całość tej budowy skutecznie przymyka wyższa zawartość alkoholu. Naturalna ekspresja i styl wydają się tu ważniejsze niż enologiczny koncept. W finiszu ściółka, kora, igliwie, las, uderza też ciepło alkoholu oraz chropawa goryczka. Pikantne suszone kiełbasy z Hiszpanii czy dobrze napaprykowany i naczosnkowany gulasz, godnie wejdą z nim w interakcję.
Cena: 69,99 zł



(5) La Garnacha 2017, Bodega Mustiguillo, Vino de España, Hiszpania, 14%
Importer: El Catador
Bodegę Mustiguillo tworza dwie posiadłości - Finca Calvestra oraz Finca El Terrerazo. Ta druga poświęcona jest tylko odmianie bobal i może pochwalić się przynależnością do elitarnej listy winiarni najwyżej skalsyfikowanych w hiszpańskim systemie apelacji - Vinos de Pago
Tu jednak mamy do czynienia z inną odmianą. Garnacha, bo niej mowa, wciaga nas tutaj w swoją historię subtelną i wyważoną grą. W nozdrzach grają nuty owocowe, dymne i lekko ziemiste. W ustach wino jest wyraziste, ale delikatne - nienachalnie wabi przyjemną i delikatną soczystością owoców, osadzoną głównie na świeżych malinowych i wiśniowych rejestrach. Jest też mech, żywica, cygaro, drzewo cydrowe, pieczone kasztany. Wino "bio", bez filtracji i stabilizacji. Ładnie się rozwinęło i dojrzało (8 miesięcy w barriques i 35 hl tankach). Wyważone, eleganckie, przyjemnie sycące swą nienachalną stylistyką - fajny dowód na to, że nie trzeba dąć w wielkie trąby, by dało się usłyszeć atrakcyjną muzykę. Słowem - wyborne wino w dobrej cenie. I jest to teza pewna jak śmierć, podatki i nieustające remonty na A4 między Krakowem a Katowicami.
Cena: 79,00 zł


Mariusz Kap©zyński

Punktacja:
(6) - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
(5) - bardzo dobre, wino z dużą klasą
(4) - dobre, interesujące wino
(3) - przyzwoite
(2) - słabe
(1) - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami
(- lub +) oznacza odjęcie/dodanie nieznacznych „półpunktów”