Czwartek, 20 Stycznia, 2022     ostatnia aktualizacja 18-01-2022
 
Grecki kalejdoskop. Peloponez
 
2015-04-24

Przedstawiam kilku ciekawych producentów z Peloponezu (o samym regionie piszemy tutaj). Dużo tutaj się w ostatnim czasie zmienia i dzieje. Spójrzmy, co mają do zaproponowania jedne z tamtejszych najbardziej rozpoznawalnych winiarni.

SKOURAS
George Skouras swoją przygodę z produkcją wina zaczął w 1986 roku na bardzo małą skalę - w garażu ojca we wsi – Pyrghela, znajdującej się w małej, ale przesiąkniętej duchem winiarstwa i historii miejscowości Argos. W rodzinie nie było żadnych tradycji winiarskich, musiał więc zaczynać wszystko od zera. Zanim zaczął - w 1980 zaczął studia enologiczne na uniwerystecie rolniczym w Dijon. Tam na zabój zakochał się w burgundzkich winach i małych lokalnych społecznościach winiarskich.


Utalentowany enolog, spełniony winiarz - George Skouras (fot. M. Kapczyński)

Sukcesywnie rozwijał i powiększał uprawy, wybudował też kameralną winiarnię, we wiosce Gymno. Kolejnym krokiem było wybudowanie nowoczesnej winiarni w miejscowości Malandreni (obie posiadłości znajdują się w apelacji Nemea).
Najwyżej położone winnice znajdują się u na wysokości 1400m.n.p.m. Wzgórz i dolin w okolicy nie brakuje, jest spora różnorodność gleb, wiejące z różnych stron wiatry obniżają gorący klimat, występują różnice w temperaturach między nocą a dniem. Występuje zatem spora złożoność mikroklimatów. Między innymi dzięki temu możemy dziś powiedzieć, że  winiarnię Skouras cechuje ciekawy i różnorodny styl win. Winnice wymagają nawadniania, ale gospodarka wodna jest prowadzona oszczędnie i wyważony sposób.
Skouras zbudował sobie solidną pozycję i znalazł się w czołówce winiarni greckich. W 1988 roku wypuścił na rynek pionierskie wino Megas Oenos - po raz pierwszy w Grecji pojawił się blend wino będące połączeniem lokalnego aghiorghitiko z cabernet sauvignon - szybko spotkał się z dużym uznaniem na rynku.
Skouras to solidny i równy producent, dobrze spędza się z nim czas – ze swadą objaśnia wszelkie zawiłości produkcji. Słynie z win produkowanych z odmiany viognier, choć w winnicach ma oczywiście wiele innych odmian, międzynarodowe (merlot, syrah, cabernet franc, chardonnay) a także klasycznie greckie jak moscofilero, aghiorghitiko, roditis czy alepou. Wina są często mineralne, słone. Widać, że w produkcji kładzie się  nacisk na pełną transparentność i czystość win, charakter odmiany, nowoczesny styl. Wina są nie przeciążone, lekkie, przezroczyste, równe. Skouras jest elstyczny i dynamiczny w działaniach, nastawiony na rozwój i dynamiczne działanie na zewnętrznych rynkach. Regularnie zwiększa ilość eksportowanego wina.


Megas Oenos. Jedno z najbardziej znanych win z winiarni Skouras (fot. M. Kapczyński)

A wina? (4) Cuvee prestige blanc 2014, IGP Peloponese jest z odmiany alepou i moscofilero. Są nuty jabłka, lekko kwiatowe, trochę ziół. W ustach kwasowe, żwawe. Są nutki warzywne, owoców tropikalnych, jest dobra kwasowość - żwawa i „podkręcająca” wino. W aromatach i smakach wyraźna nuta limonkowo-zielona, szparagowa. Lekkie podbicie mineralnością (sól). (4) Moscofilero 2014, IGP Peloponese - aromaty ziołowo-kwiatowe (jaśmin), jabłko, troszkę białego pieprzu. Znać, że wino jest bardzo młode. W ustach kwasowe, żwawe i czyste, jabłkowo-cytrynowe. Przyjemne odświeżające i lekkie. (5-) Salto 2013 wild yeast - mavrofilero. Spontaniczna fermentacja. Bardzo delikatny, zielonkawy kolor. Aromaty dość neutralne, gruszka, morele i mineralne podbicie (piasek). W ustach słonawe, bardzo atrakcyjne, z piękną kruchą nutą kwiatową i owocową (8,90 €). (4+) Viognier Cuvee Larsinos 2013, IGP, 30% wina fermentowało i dojrzewało nad osadem w nowych beczkach. Ładna tonacja kolorystyczna oraz delikatne i kruche aromaty. Ma styl i charakter odmiany, jest woskowe, brzoskwiniowe, gruszkowe. Jest lekkie dotknięcie nutą ananasa i miodu. Dobrze zrobione, z przyjemnym finiszem (11 €). (4+) Viognier Eclectique “Splitsa”  2013, limitowana edycja ze specjalnej parceli. Fermentowane w beczkach, dojrzewanie sur lie. Jest lekko waniliowo, są jabłka, gruszki, biszkopty, świeże bułki, rumianek. Jest miękkie, kruche, mineralne. Ma lekko szczypiącą słoność i jodowo-mineralny ton.. Wyszukane, kompleksowe, zgrabne wino (16 €). (4) Almyra 2013, IGP, to miękkie chardonnay z typową nutą waniliowo-gruszkową, dojrzałego jabłka, brzoskwini – podobnie jest w smakach. Wino gęste, kompleksowe, świeże. Jest wyważone, lekko kremowe, podkreślone przyjemną kwasowością. (4) Cuvee prestige Rose 2014, IGP. Aghioghitiko i moscofilero. Są róże, maliny, guma do żucia, lizak, landrynki, a w ustach minerały oraz maliny. Smaczne, treściwe i żywe wino (4,70 €). (4+) Saint George Nemea, DO Nemea 2011. Aghiorghitiko. Ich najlepiej sprzedające się wino. Kolor delikatny. Aromaty kwiatowe (głównie goździk, ale są też róże, trochę fiołków), czerwony pieprz, tytoń, ziemia. Pikantne, lekko apteczne, żwawe. Ciekawe i niebanalne (7,50 €). (5-) Grande Cuvee Nemea 2010, DO Nemea. Aghiorghitiko z winnic położonych na wysokości 1040 m.n.p.m. Jest bardziej kompleksowe, wyraziste, mięsne. Aromat wędzonej paprykowej kiełbasy, pieprzu, korzeni. Może się podobać jego głębia, złożoność, pikantność. Jest wyraziste, złożone z pieprzną, i lekko apteczną końcówką. “Przestrzenne”, kwasowe, bogate, ziołowe i eleganckie (14,40 €). (5-) Megas Oenos 2010, IGP. Aghiorghitiko + 20% cabernet sauvignon. Słynne wino z tej posiadłości. Dominują tu nuty ziół, pieczonego mięsa, ściółki leśnej, czarnych porzeczek, żwiru. Są jeżyny, maliny, lukrecja. W ustach zioła, korzenie, ziemia, mokry tytoń. Eleganckie, stylowe i zbalansowane (16,30 €). (4-) Fleva 2012, IGP. Syrah. Znać dość wyraźnie beczkę, ale jest też mocny owoc – jeżyny, wiśnie, borówki plus ziemia oraz kokosowy posmaksmak beczki. Wino soczyste, wyraziście owocowe, ze słodkim akcentem beczki. Solidne, ale dla zwolenników  beczkowych klimatów.

SEMELI
Winiarnię założył w 1979 roku George Kokotos. Semeli to imię matki Dionizosa. Na początku winiarnia  znajdowała się w Stamata w Aktyce na północ od Aten, u stóp góry Pentelejkon  to tutaj wedle greckiej mitologii to tutaj Dionizos nauczył ludzi uprawy winorośli i produkcji wina). Semeli na początku działało na małą skalę, ok. 60 tys. butelek.


Nowoczesna winiarnia - Semeli (fot. M. Kapczyński)

W 1999 roku podjęto decyzję o nowej inwestycji – większych winnicach i winiarni w miejscowości Koutsi, w apelacji Nemea. Kokotos zrealizował plan, pomógł mu w tym przyjaciel i udziałowiec  Mihalis Salas. W 2001 wybudowano  winiarnię a w 2003 roku jej progi opuściły pierwsze butelki wina. Uprawia się tutaj wiele odmian międzynarodowych, nie zapominając o szczepach lokalnych, jak agiorgitiko czy moschofilero. Winnice stale się powiększają (mimo to 70% owoców jest skupowanych) - w tej chwili Semeli produkuje około 1 mln butelek a właściciele chcą te skalę podwoić. Generalnie wina są tu wykonane czysto, schludnie, ale bez większego indywidualnego charakteru, ale brak im większego polotu. Winiarnia jest nowoczesna, pięknie położona 550 m.n.p.m, rozciągają się stąd wspaniałe widoki na doliny.


Nemea reserva. Stylowo (fot. M. Kapczyński)

Przejdźmy do win. (4-) Mountain sun 2013 - moschofilero, przyjemnie aromatyczne, miękkie, kwiatowe (jaśmin, rumianek), czyste. W ustach proste, kwasowe, żwawe, tropikalne (cytryna, brzoskwinia), jabłko gruszki, melon. Proste i świeże, zrobione nowocześnie. (4) Nassiakos 2014, DO Mantinia, moschofilero, mineralne, słonawe, lekkie, z przyjemnym wyrazistym owocem (grejpfrut, jabłko, melon) i nutą trawy cytrynowej. Przyjemne wino w „zielonkawym” stylu. (4-) Mountain sun rose 2014, DO Korintia. Agriogritiko, świeże różane i przystępne w kolorze malinowej landrynki. W ustach różane, malinowe, truskawkowe. Wypada żwawo i wesoło a jednocześnie treściwie. (3+) Mountain sun red 2014, agriogritiko. Pół roku spędziło w beczce. Proste, nawet bardzo, ale wykonane czysto. Klimaty wiśniowo-pestkowe. Surowe. Jest spalone drewno, kasztany, ziemia, finisz lekko alkoholowy (7 €). (4) Nemea reserve 2011, AOC Nemea, agiorgitiko, które tu wypada w ziemistych, żwirowych i pestkowych klimatach. Jest dość lekkie – to dobra wiadomosć dla Waszych podniebień . Są wiśnie, fiołki, borówki, ziemia. Przyjemny, niezbyt ciężki charakter. (4+) Grande reserva 2004, AOC Nemea. Agiorgitiko. Są typowe dla tej odmiany nuty ziemiste, kasztanowe, pestkowe, przypalone, śliwkowe, leśne, tabakowe – zarówno w aromatach i smakach. Trzyma się bardzo młodo, ma strukturę, taniny i kwasowość. Wino ciągle z dobrym  potencjałem. Finisz korzenny.

TSELEPOS
Yiannis Tselepos – właściciel winiarni to wielka osobowość, indywidualista, winiarz z wizją. Urodził się w 1955 roku w Pafos na Cyprze. W 1978 ukończył studia enologiczne na Uniwersytecie w Dijon. Przez 2 lata pozostał w Burgundii i pracował dla kilku tamtejszych winnic. W 1981 roku przeniósł się do Arkadii na Peloponezie, by realizować własne projekty. Swoją winiarnię założył w 1989 roku. Tselepos był jednym z pionierów, którzy przywracali należne miejsce lokalnym odmianom, bardzo przysłużył się np. do powrotu odmiany moschofilero jako odmiany, która jest w stanie dać wina dobrej jakości, długo używane jej bowiem jako jeden z mniej istotnych elemntów wielu blendów. Yiannisa uznac można za przedstawiciela pokolenia nowej fali winiarstwa greckiego, które pod koniec lat 90. ubiegłego roku zaczęło wnosić nową jakość do tamtejszego winiarstwa.


Yiannis Tselepos. Winiarz z wizją (fot. M. Kapczyński)

Winiarnia Tselepos w apelacji Mantinia ma 65 ha (ma też winiarnię w apelacji Nemea). Oprócz tej posiadają jeszcze dwie winiarnie (apelacja Nemea i na Santorini). 80% upraw to szczepy lokalne, greckie. Nowoczesna winiarnia położona jest położona jest około 14 km od miasta Tripoli. Winiarnia dysponuje dobrymi 40-letnimi winnicami, odpowiednie zarządzanie i prowadzenie daje niską wydajność i wina dobrej klas. Yiannis Tselepos jest prezesem stowarzyszenia winiarzy na Peloponezie, wyraźnie wyczuwa się, że ma misję i chce dla lokalnych win jak najlepiej. W ogóle sympatyczny z niego gość! Odwiedziłem z nim jego pięknie położone winnice oraz małą ulokowaną pośród nich kapliczkę świętego Wincenta. Oj, napatrzyłem się tam na piękne krajobrazy i nasłuchałem opowieści o historii i filozofii greckiego wina...
W Tselepos wina są smaczne, dobre choć nie wybitne. Na uwagę zasługują, np. musujące i reserva. Jest tu dobrze zdefiniowany charakter odmian. Miejsce jest atrakcyjne, kameralne ze świetną lokalizacją w dolinie Mantinia. (3+) Mantinia 2014, czyste, ale też dziwnie płaskie, suche,  „cementowe”. Jest biały pieprz, jod, znać, że wino jest jeszcze zamknięte. W ustach wytrawne, mineralne, kwasowe i słone. Jest ziołowo-piaskowe, ma akcenty kwiatowe. Bardzo świeże,  zwięzłe wino, jeszcze nieco zbyt kościste. (4) Mantinia 2014, niezła ekspresja aromatów, jest szczupło, ostro, mineralnie. Są suszone kwiaty, biały pieprz, korzenie. W ustach trochę bardziej dojrzałe, kwasowe, z tonem białego pieprzu w tle. Jest to żwawe, dobre, gastronomiczne wino. Finisz lekko surowy, lekko korzenny (4,5 €). (4-) Blanc de Gris 2013, IGP Arcadia. Moschofilero. Owoce przetrzymane owoce na krzach nabierają bardziej ciemnego koloru, stąd określenie “gris”. Kolor wina z lekkim, czerwonym (“szarym”) muśnięciem. Aromaty i smaki czerwonego grejpfruta, pestek jabłkowych, pieprzu, muszli ślimaków. Pełne, intensywne i wyraziste. Słowem - smaczne, gastronomiczne wino (4,5 €).


Widok na winnice Tselepos (fot. M. Kapczyński)

(4) Amalia brut 2010
, to wino musujące z moschofilero, wykonane metodą tradycyjną. Proste, lekko zduszone, są nuty suszonych kwiatów, korzeni. Dobra pienistość i kwasowy nerw przemawiają na jego korzyść (6 €). (4) Driopi rose 2014, 13%, PGI Peloponese. Agiorgitiko. Kolor majtkowego różu, wino z początku zamknięte, praktycznie bez aromatów, ale pomału otwiera się. Jest świeże, owocowe. Truskawki, poziomki, czerwony grejpfrut. W tle owocowy jogurt i lekkie, świeże, przyjemne owocowe klimaty oraz lekkie akcenty tanin (4 €). (4) Driopi Classic 2012, agiorgitiko - soczyste, wyraziste owoce, lekko dymne, kwasowe. Mocne uderzenie owocu – czereśnie, owoce leśne. Gęste, dobrze skrojone, z przyjemnym finiszem. Poskładane, korzenne, w dobrym stylu odmiany. (4+) Reserva 2011, 14%, PDO Nemea.
Skok jakościowy jest tu widoczny, w jakości owocu, stylu, charakterze. Dużo wiśni, pestek, tytoniu, ziemi. W ustach ziemisto-żwirowe, ziołowe, tytoniowe. Poukładane i gęste (12 miesięcy w beczce, 6 miesięcy w butelce). Solidne, krwiste, smoliste i grafitowe, w tle - kawa. (6,5 €).

DOMAINE SPIROPOULOS
Winiarnia ma długie tradycje sięgające 1870 roku, ale profesjonalne nowoczesne przedsięwzięcie to rok 1993. Winnice ulokowane są w centrum Peloponezu, na płaskowyżu apelacji Mantinia. Winnice  obejmują 50 hektarów, uprawia się moschofilero, agiorghitiko, merlot, cabernet sauvignon, cabernet franc, chardonnay, sauvignon blanc, syrah. Winnice ulokowane są dość wysoko, na wysokości 600 m.n.p.m. Mają też winnice w apelacji Nemea. Najważniejsze odmiany dla ich to reditis o różowawej skórce oraz moschofilero. Produkują wina musujące i sporo białych. Są pierwszą winiarnią w regionie, która zaczęła uprawę organiczną. Właścicielami winiarskich włości pozostaje rodzina Spiropoulos. Ceny win wahają się między 6 a 15 €.


Organiczne wina z winiarni Spiropoulos
(fot. M. Kapczyński)

(3) Orino 2013
. Maschofilero i roditis. Proste, trochę bezbarwne wino. Cienkie jabłkowe, lekko wyprasowane ze smaków. (3+) Fruri 2013, DO Mantineia. Ich nowe wino, ze strachem na wróble na etykiecie. Lekko słonawe, proste chude. Wysoka kwasowość. Trochę nut kwasowych, lekko mineralne, w tle siano, lekkie nuty korzenne. (4-) DO Mantineia 2013, umiarkowanie  intensywny aromat. Jest siano, cytryna, zioła. W ustach kwasowe, chude, proste. Wino dobre na aperitif i do ryb przygotowanych na parze. Finisz lekko kwiatowy. Chudo, ale trochę tu więcej złożoności i struktury. (3+) Astala 2012, DO Mantinia. Bardziej gęste, intensywniejsze w aromatach. Pojawia się nuta jaśminowa, jabłkowa oraz białej porzeczki. Intensywne beczkowe akcenty i taka propozycja mnie osobiście nie przekonuje, ale praca z beczką wykonana jest rzetelnie. Są nuty akacjowe, propolisowe. (3+) Ode Panos 2013 brut. Musujące moschofelero + 20% agiogritiko – proste, w różowych tonacjach. Są truskawki, malinówki. Wino dość wątłe, ale czyste i zgrabne. Jest nuta bezy, landrynki, ptysia. Proste, z różaną końcówką. Niezła pienistość. (4+) Fruri 2009, 13%, Nemea. Agrigitiko. Rok w beczce. Dość miękkie, aksamitne aromaty i smaki, znać przyjemną ewolucję wina. Wiśnia z pestką, pieprz kajeński, mech, wrzos, trochę czereśniowej nuty. Przyzwoita kwasowość, zbalansowanie. Wrażenie lekkości struktury. Wypada miękko, przystępnie. Dobra relacja ceny do jakości (7,70 €). (4) Syrah 2008, Peloponez. Wino dymno-tytoniowe, ma wyraźne nuty owocowe - głównie jeżynowe, wiśniowe, z lekka wsparte czekoladowym i przypalonym akcentem. Ma dobrą kwasowość, jest żwawe i wyraziste. Sporo soczystości, ale nie ma tu poczucia nadmiernej koncentracji czy słodyczy. Końcówka lekko taniczna, pieprzna, nie agresywna. W sumie świeżo wypadający syrah – poukładane, solidnie wykonane wino.

Mariusz Kapczyński

Tekst ukazał się wcześniej w Rynkach Alkoholowych