Sobota, 15 Grudnia, 2018     ostatnia aktualizacja 13-12-2018
 
Ruszył Dolnośląski Szlak Wina i Piwa
 
2018-12-07

Miłośnicy polskiego wina mają coraz lepsze warunki, by je lepiej poznawać. Przybywa profesjonalnych projektów winiarskich, polepsza się oferta w sklepach (wina zaczęły trafiać nawet do supermarketów), nie brakuje polskiego wina w kartach dobrych restauracji, są festiwale, święta i rozliczne degustacje.
Inną i ważną kategorią jest enoturystyka – specjalna oferta dla tych, którzy podróżują „za winem”. W tej kategorii ważną rolę pełnią szlaki winiarskie. Mamy ich w Polsce kilka, że wspomnę Małopolski Szlak Winny, Podkarpacki Szlak Winnic, Sandomierski Szlak Winiarski czy Lubuski Szlak Wina i Miodu. Do tej enoferty dołączył ostatnio Dolnośląski Szlak Wina i Piwa. Na czym polega ten pomysł?

Idea powstania szlaku powstała w naszych głowach już dość dawno temu. Liczne rozmowy z władzami województwa, w których prezentowaliśmy nasz pomysł na promocję Dolnego Śląska zyskał uznanie i tym samym mogliśmy przystąpić do przygotowywania projektu – mówi Marek Dymkowski, prezes Stowarzyszenia Winnic Dolnośląskich i właściciel Winnicy Niemczańskiej. W chwili obecnej na szlaku znajdują się w sumie 33. lokalizacje - winnice i browary, które przygotowane sa na przyjęcie gości. Warto wspomnieć, że atrakcyjne warunki przyrodnicze, krajobrazowe i infrastruktura winnic w naszym województwie, pozwalają doskonale połączyć enoturystykę z turystyką pieszą czy też rowerową.



Zakończono wstępny etap prac - przygotowano nośniki informacji (mapka + strona www). To jednak nie koniec projektu. Trwają prace nad rozbudowaniem strony internetowej (docelowo w 3-4 wersjach językowych) oraz przygotowanie ulotek w językach obcych. Planowana jest promocja produktów (degustacje, spotkania z winiarzami) w większości miast dolnośląskich jak również wybranych miastach całej Polski.
W naszej ocenie powstanie szlaku świetnie wpisuje się w dynamicznie rosnący trend zainteresowania dobrej jakości produktem regionalnym – podkreśla Dymkowski. Dowodem tego jest, nie tylko zainteresowanie klientów indywidualnych z Polski, ale również zapytania jakie otrzymuje Urząd Marszałkowski na temat naszego projektu. Partnerskie dla Dolnego Śląska regiony Czech już w tej chwili pytają o dostępność materiałów w języku czeskim. Finansowanie projektu ze środków Marszałka Województwa otwiera nam też drogę do promocji szlaku na największych targach turystycznych w Europie. Na tym etapie nie mamy jeszcze szczegółowych ustaleń co do konkretnych imprez w których weźmiemy udział, niemniej zarówno Urząd Marszałkowski jak i Dolnośląska Organizacja Turystyki, deklarują chęć promocji naszego przedsięwzięcia - podkreśla winiarz.



Strona internetowa jest przygotowana nowocześnie, ma łatwą nawigację i i czytelną grafikę, znajdziemy tam pełny pakiet informacji o browarach i winiarniach.
Cały szlak to nie tylko miejsca, gdzie można degustować lub napić się wina czy piwa (16 browarów, 17 winnic) - to przede wszystkim ludzie, absolutni pasjonaci, którzy konsekwentnie realizują swoje marzenia i przygotowują swoje obiekty najlepiej jak mogą na przyjęcie gości. Część obiektów oferuje miejsca noclegowe, w niektórych działają restauracje. Na szlaku funkcjonują winnice, które legalnie prowadzą sprzedaż lub winnice, które zadeklarowały zalegalizowanie sprzedaży dla zbiorów 2018 oraz browary rzemieślnicze (nie ma browarów kontraktowych).

Twórcami Szlaku są dwa stowarzyszenia: Stowarzyszenie Winnice Dolnośląskie w partnerstwie z Dolnośląskim Stowarzyszeniem Browarów Rzemieślniczych, które dołozyły wszystkich starań, by szlak przygotować jak najbardziej atrakcyjnie.
Szlak Piwa i Wina można przemierzać na wiele sposobów, nie ma tu jednoznacznych wytycznych – od nas zależy czy wybierzemy się tylko do winnic czy do browarów, a może i tu i tu. Jedno jest pewne - ze względu na obfitość „punktów” na szlaku, na pewno nie uda nam się zobaczyć wszystkiego za jednym razem. Jest więc powód, by na ten atrakcyjny szlak powrócić kilka razy. Atrakcji z pewnością nie braknie.

(opr. MK)