Salute - la gioia di bere vino
Piątek, 10 Luty, 2012     ostatnia aktualizacja 08-02-2012
 
Enoexpo 2008
 
2009-11-18

W Krakowie trwają targi Enoexpo 2008. Vinisfera oczywiście tam jest.

Oto kilka zapisków na gorąco:

Dzień 1

- Dziesiejszy dzień stanał pod znakiem rozgrzewki na samych targach (wstępne rozpoznanie stoisk, przywitanie ze znajomymi, etc.) oraz solidnej pracy przy prezentacjach i seminariach.

- Targi nieco mniejsze niż w poprzednich latach, ale jest sporo urozmaiceń. Są stoiska gruzińskie, silna ekipa Mołdawii i interesujące stanowisko niemieckie, m.in.( "zdegustowane" już) od Molitora (Mosela) czy Hegera (Badenia) - jutro specjalna degustacja - szczegóły na dole strony. Są też na Enoexpo silne akcenty hiszpańskie i włoskie.

- Zainteresowaniem cieszyła się konferencja Polskiego Instytutu Winorośli i Wina. Uczestnicy mieli po niej okazję spróbować wielu dobrych polskich win. Poza Konwentem Polskich  Winiarzy dawno nie widziałem tak dobrej reprezentacji rodzimych win, było więc w co zanurzyć nos. Podobnym zainteresowaniem cieszy się stoisko E34 na którym pod egidą Vinisfery i Polskiego Instytutu Winorośli i Wina wystawiają sie nasi winiarze. Naprawdę nie brak gości ciekawych informacji i smaku win z polskich winnic.

- Udanie wypadła prezentacja win-finalistów nagród Grand Prix Magazynu Wino. Dobra frekwencja i pozytywne komentarze gości podczas degustacji każą wierzyć, że wielka gala z rozdaniem nagród przewidziana na 7grudnia będzie sukcesem. Więcej szczegółów na ten temat wkrótce.

- Jutro z kolei gala i rozdanie medali konkursu Enoexpo. Spodziewamy sie wielu zacnych gości... Będzie się działo!

Dzień 2

- Czas na degustacje i towarzszące targom imprezy:

- Ciekawie wypadla prezentacja targów win i alkoholi ProWein w Düsseldorfie oraz przy okazji win niemieckich. Spotkanie poprowadziła dyrektor targów ProWein, Danila Avdiu. Degustację "Niemieckie Wina - najnowsze trendy, najświeższe informacje" poprowadził Steffen Schindler, dyrektor marketingu Niemieckiego Instytutu Wina oraz Dirk Mohr z winnicy Heger.

- Już pod koniec targów odbyła się prezentacja win mołdawskich prowadzona przez Wojtka Bosaka.

- A na koniec... Wielka gala. Wręczanie nagród, wyróżnień. Nas przede wszystkim interesowała część winiarska - medale dla polskich winnic (zjechała niemal w komplecie czołówka polskiego winiarstwa). Oprawa i zyczliowśc widzów byla naprawde budująca. A później - tańce, hulanki, swawole. Czysta radość. Miejmy nadzieję, że kolejne edycje konkursu będą równie udane.

- Jutro - spokojne dokończenie zaległych degustacji i uzupełnienie wpisu. Po powrocie, jak wystarczy czasu - również krótkie uzupełnienie galerii.

Dzień 3

 Degustacje, degustacje....

- Nie odmówiłem sobie sprawdzenia nowych roczników i etykiet win gruzińskich. Ciekawe propozycje nowych roczników z Marani 1915 oraz godne polecenia nowe wina z serii podstawowej  od Kindzmarauli Marani (2 etykiety - białe Mtswane/Kisi i czerwone Saperavi)- wina w dobrej klasie za niecałe 30 złotych. Wydaje się, że to bardzo dobra, uczciwa jakościowo propozycja dla klientów o mniej zasobnych portfelach.

- Swoistym odkryciem i mocnym punktem targów było stoisko firmy Winoman.pl. Choć firma jest młoda i dopiero wchodzi na rynek pierwsze posunięcia wydaja sie bardzo udane. A więc - w portfolio na razie tylko Morawy (Baloun Vinery) i Węgry (Szekszard - Tamas Duzsi), jednak obydwa "strzały" sa bardzo udane i cieszy fakt, że ci własnie winiarze są już prezentowani na polskim rynku. Tamas Duzsi - gwiazda Szekszardu - umie zrobić wina intensywne, zbalansowane, esencjonalne i zaiste niepozbawione madziarskiego charakteru. Wina takie jak OVoros - bardzo udanie skrojone, z eleganckim tłem i atrakcyjną, wyrazistą fakturą kosztują w Winomanie 32 złote! (o zakupy łatwo, bo właściciele, Państwo Bocheńscy dzialający w Czernichowie, niedaleko Krakowa, prowadzą sklep internetowy...). Pośród innych są również dostępne popisowe, rysowane bardzo wyrazistą igęstą kreską wina Duzsi`ego - Gorgoso Cuvee (85 zł) i tańszy Pentagon Cuvee (55 zł).
Szerszą oferta win pochodzi z morawskich winnic Vinarstvi Baloun. Jest tutaj przewaga win białych. Ciekawie wypada, np. Hibernal 2008, którego warto porównać z polskimi dokonaniami -
widać, że Morawiakom klimat bardziej sprzyja, wino jest bardziej skoncentrowane i intensywne. Pośród innych warty uwagi jest też ładnie zagęszczony dojrzałym owocem Müller Thurgau – late harvest 2008 (nagrodzony medalem w konkursie Enoexpo). A to tylko niektóre próbki morawskich możliwości.
Cóż - wniosek jest prosty - jeśli rozwój firmy będzie się wiązał z równie staranną selekcją win i spokojnymi pounięciami marketingowymi, o losy Winomana możemy być spokojni.

- Podczas targów było też parę intrygujących odkryć pochodzących z ziemi włoskiej. Myślę, że niebawem trzeba będzie im poświęcić osobny tekst.

M.K.