Salute - la gioia di bere vino
Sobota, 04 Luty, 2012     ostatnia aktualizacja 03-02-2012
 
Burgundy pod młotek
 
2009-11-17

Co roku, w trzecią niedzielę listopada winarska Burgundia wstrzymuje oddech. W tym dniu ważą się tendencje rynku i szacuje sprzedaż kolejnego rocznika. Co jest jej barometrem?
Aukcja w Hospices de Beaune.
Jest to jedna z największych licytacji charyratywnych na świecie (donosiły o niej również polskie media). Aukcja specyficzna, tutaj przedmiotem pożądania nie są obrazy, ale traktowane na równi dzieł sztuki wina z piwnic Hospices de Beaune. Wszystkie hotele są wczeniej zarezerwowane przez profesjonalnych kupców win i wielbicieli amatorów, zjeżdzajacych do Beaune z całego świata. Aukcja jest poprzedzona degustacją win, ktróra ma miejsce w piwnicach dwa dni wcześniej. Degustujący (przyszli kupcy) mają do wyboru 44 cuvées ze zbiorów danego roku (13 cuvées win białych i 31 czerwonych). Ponieważ aukcja odbywaja się w listopadzie, wina poddawane degustacji  zaledwie kilka tygodni wczesniej zakończyły fermentację alkoholową po czym zostały przelane do nowych ( w 100%) beczek. Wyzwaniem zatem dla degustatora jest przewidzenie rozwoju wybranego do zakupu wina. Znajomość parceli, apelacji i warunków zbiorów może wiele tu podpowiedzieć, ale nie zawsze jest wystarczajaca. Po niedzielnej licytacji i zakupie wina, domy kupieckie wraz z winem otrzymuja etykiety na butelki z informacją  o pochodzeniu wina (Hospices de Beaune) oraz wolnym miejscem na dane nabywcy. Wielka róznorodność charakterów win z Hospices de Beaune, które potem znajdą się na rynku wynika  zatem nie tylko z terroir (150 parceli, 22 winiarzy), ale również z ilości domów kupieckich, które je nabywają i dystrybuują. To one bowiem odpowiedzialne są za późniejsze warunki i technologie dojrzewania wina. Posiadanie  w swojej ofercie win z Hospices de Beaune podnosi prestiż domu kupieckiego i jest dla niego dobrą wizytówką eksportową.
Skąd jednak takie zaineresowanie aukcją i czym właściwie są Hospices de Beaune? Hospices de Beaune czyli Szpital z Beaune na swoją renomę pracował kilka stuleci.
Jego historia  sięga XV wieku, kiedy to kanclerz księcia Burgundii  Filipa Dobrego, Mikołaj Rolin wraz z żoną  fundują  szpital dla ubogich. To charytatywne dzieło jest odpowiedzią jego założyciela na potrzeby społeczeństwa, doświadczonego przez głód i choroby w wojnie stuletniej. Bezpłatnie znajdują tu opiekę ubodzy, kalecy i sieroty.
Wraz z Rewolucją, zarządzanie szpitalem przechodzi  z rąk dynastii Rolin pod kuratele miasta i pozostaje w niej do chwili obecnej . Sam charakter instytucji uległ zmianie dopiero w XX w, kiedy to szpital został zmodernizowany i  przeniesiony.
Utrzymanie szpitala wraz z kompeksem zabytkowych budynków było w trakcie stulecii  możliwe dzięki  hojnym darowiznom  głównie w postaci winnic. Do chwili obecnej Hospices de Beaune dysponuje 150 parcelami winnic w sumie 60 hektarów w znakomitej większości położonych w Côte de Beaune. To właśnie zbiory z tych winnic tworzą 44 cuvées Hospices de Beaune. Specyfiką tychże jest zachowanie charakteru winnic darczyńcy. W ten sposób 1 cuvée jest odzwierciedleniem zwykle kilku różnych parceli ofiarowanych przez daną osobę i dla uczczenia nosi jej imię. Dziś Hospices de Beaune są głównie znazne jako klejnot architektury gotyckiej i rocznie odwiedzane przez 400 000 turystów. Sprzedaż biletów zasila również kasy szpitala (przeniesionego) oraz domu opieki. Niemniej jednak lwią część budżetu tych instytucji stanowią wpływy z aukcji win. Rekordową sprzedaż zanotowano w 1999 roku, kiedy to suma zlicytowanych win osiągnęła
31 555 037 FF (4 738 705 euro).
W tym roku zaś pod młotek została wystawiona rekordowa od trzydziestu lat ilość 799 beczek. Nie trudno zgadnąć, że charakter takich licytacji wymaga szczególnej oprawy.
Co roku spośród ludzi kultury, sztuki czy osób szlachetnie urodzonych wybierany jest prezes honorowy. Ma on zaszczyt zlicytować beczkę z której dochód przeznaczony jest na wsparcie wybranej fundacji. W tym roku, podczas 149 edycji zaszczyt ten przypadł  francuskiemu piosenkarzowi i aktorowi Patrick’owi Bruel, a przeznaczone do specjalnej licytacji  wino (Meursault i Corton Grand Cru ) osiągnęły  81.000 euro. Nie jest to jednak wiele, biorąc pod uwagę że w 2006 roku beczka licytowana przez prezesa honorowego sprzedana została za
200 000 euro.  

Cały weekend towarzyszący  licytacji jest bogaty w tradycyjne, uroczyste kolacje, na które zapraszane sa członkowie rodzin królewskich i lokalnej society oraz producenci win.  Dwudziestotysieczne miasteczko żyje w tym czasie degustacjami, festynami, karnawałowymi pochodami. Po weekendzie wszystko wraca do normy a  poniedziałkowe gazety obwieszczaja wyniki licytacji.
Są tacy, którzy w aukcji Hospice de Beaune widzą tylko folklor i tradycyjny lokalny koloryt, nie da się jednak zaprzeczyć, że to ona rozsławia szlachetne imię burgundów na całym świecie.

Tekst i zdjęcia: Natalia Liban

Natalia Liban - nasz "francuski łącznik". Uroki warszawskich korporacji porzuciła dla uroków Prowansji. Na Uniwersytecie w Beaune rozpoczyna naukę w dziedzinie miedzynarodowego obrotu winami. Z wykształcenia filolog romanista (Uniwersytet Jagielloński) z dyplomem zarządzania przedsiebiorstwami (Uniwersytet w Lille). Miłośniczka dobrej kuchni i rowerowej turystyki.
Autorka w przyszłym roku planuje powrócić do Polski, chętnie podjęłaby interesującą pracę w branży winiarskiej. Zobacz CV Natalii  - tutaj.