Święto Wina 2009 w Janowcu bez kokieterii należy uznać za wydarzenie udane. Chciałbym w kilku zwięzłych punktach zaznaczyć najwyraźniejsze akcenty tego sympatycznego spotkania i przedstawić noty degustacyjne większości prezentowanych win.
Oto kilka uwag.
1. Uroczystość odbyła się w uroczej scenerii janowieckiego zamku – miejsce okazało się idealne. Nawet kapryśna aura nie zepsuła dobrej atmosfery i planów organizatorów.
2. Dobra frekwencja – ponad tysiąc osób! Ochoczo przybyli zarówno zaproszeni goście, jak i zaskoczeni ciekawym obrotem spraw, przypadkowi turyści (zaglądnęli też licznie uczestnicy rajdu rowerowego). Iidealna promocja dla Janowca. Fotorelacja znajduje się tutaj. Tutaj tekst Krzysztofa Kowalskiego w Rzeczpospolitej. A tutaj relacja filmowa:
3. Atmosfera. Udana zabawa i zdrowa przyjemność degustacji. Nie było pijanych ludzi, incydentów (wystraszonych przez orkiestrę koni nie liczę). Przypominało to tradycyjne imprezy winiarskie organizowane chociażby na Węgrzech – gdzie liczy się duch wina i zabawy.
4. Inne regionalne produkty i branżowe akcenty podkreślające lokalność wydarzenia - nie zabrakło doskonale pasujących do wina zakąsek, jak np. wędzony pstrąg czy sery z rancza Frontiera. Pojawili się producenci beczek i importerzy sprzętu winiarskiego
5. Istotny akcent jakim było przedstawienie przez Wojciecha Włodarczyka Karty Winnic MPW. Można uznać to za wprowadzenie swego rodzaju winiarskiej apelacji, określającej najwyższe standardy, uprawy winorośli i produkcji wina. Znaczek MPW będzie można znaleźć tylko na tych winach, które uzyskają najwyższe oceny wydane przez panel niezależnych specjalistów.
6. Wina. Kapryśny rocznik 2008 położył się cieniem na winach czerwonych, którym zabrakło ciała, wypełniającej materii przy jednoczesnej sporej zawartości kwasów i zielonych garbników. Wina były niezbalansowane. Wysoka kwasowość, która mimo szaptalizacji nisła uchybienia w strukturze. Jak pisali sami winiarze: „Miniony rok zapowiadał bardzo dobre zbiory. Lekka zima, ciepła, bez przymrozków wiosna i upalne lato dawały nadzieję na wysoki poziom cukru owoców. Niestety prawie nieprzerwanie padający przez miesiąc deszcz (od 9 września) i niskie temperatury spowodowały, że termin winobrania winiarze przesuwali czasami aż na koniec października, albo zniechęceni niepewnymi prognozami, decydowali się na zbiory przed osiągnięciem przez winogrona optymalnego poziomu cukru. W rezultacie winobrania jesienią 2008 roku dały winiarzom dużą ilość owoców, ale z niskim poziomem cukru. Szaptalizacja (dodanie do moszczu cukru przed fermentacją) była w minionym roku zabiegiem powszechnym, nawet w tych winnicach, gdzie dotychczas szaptalizacji nie musiano stosować.”
7. Choć moim zdaniem jest jeszcze za wcześnie by mówić o winiarskiej stylistyce regionu, to można po degustacji wysnuć następujące wnioski:
- Lepiej wypadły wina białe – z wysoką kwasowością, szczypiące, krystaliczne, trochę ziołowe. Mineralność i wapienne klimaty to główna cecha tych win. Wina czerwone w większości okazały się porażką (ciekawe i udane Rondo pokazała Winnica Wieczorków – będę o tym jeszcze pisał).
- Wiele win pochodziło z bardzo młodych winnic nierzadko były to pierwsze wina winiarzy, jeśli weźmiemy to pod uwagę plus niesprzyjającą aurę to i tak prezentacja wypadła zaskakująco dobrze (choć i były wina nie do zaakceptowania). Ważne, że sporo win prezentowanych podczas imprezy zachowywało technologiczna czystość – jest to dla mnie oznaka dokształcania się rodzimych winiarzy, podnoszenia kwalifikacji (umiejętna szaptalizacja, korekty wynikające ze złej pogody itp.).
- Z moich degustacji wynika, że póki co odmianą ładnie prezentującą się w regionie Małopolskiego Przełomu Wisły jest Hibernal – mineralny i z esencjonalnym owocem. Coraz odważniej i ciekawiej prezentują się wina z niego wykonane - kto wie czy nie będzie kiedyś odmianą popisową.
- W mojej opinii pomału wyrasta nam też na gwiazdę inna, ważna odmiana – Solaris, która daje przyjemne i rześkie wina a przy tym jest stosunkowo łatwa w uprawie, odporna na choroby grzybowe i mrozy. Spodziewam się coraz większej ilości dobrych win z nazwą "Solaris" na etykiecie.
No dobrze. A teraz noty degustacyjne.
Z ponad 20 winnic regionu MPW, których właściciele należą do Stowarzyszenia Winiarzy Małopolskiego Przełomu Wisły, na odbywającym się 23 maja 2009 r. Święcie Wina w Janowcu nad Wisłą zaprezentowano wina z 8 plantacji. Winiarze przygotowali do degustacji 34 wina, w tym 22 wina białe i 12 czerwonych.
Skala punktów, jak zawsze, od 1-6. Innym kolorem zaznaczam wina, które szczególnie zwróciły uwagę.
WINNICA RZECZYCA
Winnica Rzeczyca została założona przez Hannę Koreywo-Adamczyk i Rafała Adamczyka w 2007 roku. Położona jest we wsi Rzeczyca nr 100A, gmina Kazimierz Dolny rafa04@o2.pl . Zajmuje 0,30 ha powierzchni. Znajduje się na wysokości 200 m n.p.m. Nachylenie stoku: 10%. Typ gleby: less. Winnica Rzeczyca była reprezentowana na III Konwencie Polskich Winiarzy. Na Święto Wina w Janowcu państwo Adamczykowie zgłosili do degustacji jedno wino:
(***+) Rondo, 2008, zbiór 3 października, szaptalizowane, 11,5% alk.
Jedno wino, ale całkiem udane, rondo zostało dobrze „uratowane” w złym roku. Otrzymujemy bowiem wino czyste i owocowe, przyzwoicie zachowujące charakter odmiany, ma cos żywicznego, aptecznego i pikantny finał. Wypada dość przyjemnie i z charakterem.
WINNICA MAŁY MŁYNEK
Winnica Mały Młynek została założona przez Agnieszkę i Marka Kwaśniaka w 2003 roku. Położona jest we wsi Bronowice nr 21C, gmina Puławy marek_k1@poczta.onet.pl . Zajmuje 0,18 ha powierzchni. Znajduje się na wysokości 150 m n.p.m. Nachylenie stoku: 10%. Typ gleby: piaszczysto-gliniasta. Winnica Mały Młynek była reprezentowana na I, II i III Konwencie Polskich Winiarzy. Na Święto Wina w Janowcu państwo Kwaśniakowie zgłosili do degustacji pięć win:
(***) Bianca (białe), 2008, zbiór 10 października, szaptalizowane, 12% alk.
Dość czyste wino. Kwasowe, z owocowymi aromatami – siana, kwiatów lipy. Zwarte i wyważone. Ma osobliwą soczystość i przejrzystość. jakieś dalekie kredowe echo w finale.
(**+) Kupaż (białe), Sibera 66,6% + Seyval Blanc 33,3%, 2008, zbiór 22 października, szaptalizowane, 10,5% alk.
Stosunkowo lekkie, wysoka kwasowość, sporo tu zielonych klimatów, szparagi, zielony pieprz, brakuje tu troche równowagi zielony kwas przebija strukturę ale ogólnie Dość soczyście i przejrzyście. Lekko pikantny finał.
(**) Rondo (czerwone), 2008, zbiór 10 października, szaptalizowane, 11% alk.
Troche nieczyste, pustawe, z przebijająca kwasowością (choc dzieki temu ma jakiś chłód i świeżość) sporo owocu lesnego, mokry tytoń, ziemia. Ale brak mu równowagi. są „puste” momenty podczas degustacji
(***-) Regent (czerwone), 2008, zbiór 12 października, szaptalizowane, 11,5% alk.
Znowu pustawo, ale oprócz owocu pojawia się korzenna nuta, dojmujący brak wypełnienia struktury wina Wino jednak zachowujące technologiczna czystość. Świeży, nieco surowy owoc delikatnie ratuje sytuację.
(***-) Marechal Foch (czerwone), 2008, zbiór 15 października, nieszaptalizowane, 11% alk.
Przez całość budowy przebija „zielona” kwasowość i to definiuje charakter wina, ale w tle da się wyłapać typowe dla odmiany rejestry owocowe i pikanterię.
WINNICA MAJA
Winnica Maja została założona przez Zbigniewa Kwiatonia w 2004 roku. Położona jest we wsi Kowala 11A, gmina Puławy kiosek58@poczta.onet.pl . Zajmuje 0,10 ha powierzchni. Znajduje się na wysokości 140 m n.p.m. Nachylenie stoku: 3,5%. Typ gleby: piaszczysto-gliniasta z kamieniami. Na Święto Wina w Janowcu Zbigniew Kwiatoń zgłosił do degustacji trzy wina. Zdążyłem ocenić dwa. (***) Muszkat (białe), 2008, zbiór 20 października, szaptalizowane, 12% alk.
Na początku ujawnia się trochę aromatów redukcyjnych (siarka, naturalny nawóz), później robi się bardziej czysto klasycznie muszkatowo (kwiaty, sok z winogron, miękko ) finał co prawda lekko nieczysty, ale ogólnie jest dobra materia wina (była maceracja). Ma pełność soczystość i goryczkę.
(***) Seyval Blanc (białe), 2008, zbiór 23 października, szaptalizowane, 12% alk.
Znowu trochę aromatów reukcyjnych (przedwczesne butelkowanie ?) poza tym sporo surowo-zielonych nut świeżo skoszona trawa, pokrzywa , w ustach ziołowo, zielone jabłko, udało się troche wino zaokrąglić. Nie jest źle. Przy odpowiednich korektach przyszłość jest obiecująca.
WINNICA SOLARIS
Winnica Solaris została założona przez Marzannę i Macieja Mickiewiczów w 2004 roku. Położona jest w obrębie powiatowego miasta Opole Lubelskie, ul. Zagrody 86 m.micki@wp.pl . Zajmuje 0,15 ha powierzchni. Znajduje się na wysokości 150 m n.p.m. Nachylenie stoku: 3-4%. Typ gleby: gliniasto-piaszczysta. Winnica Solaris brała udział w II Konwencie Polskich Winiarzy, a na III Konwencie w Jaśle, w 2008 r. zaprezentowała także swoje wina. Na Święto Wina w Janowcu państwo Mickiewiczowie zgłosili do degustacji siedem win, które wypadły żywo, kwasowo czysto, są pewne niedoskonałości i nieczystości, ale pamiętajmy – to przecież początki.
(***+) Solaris (białe), 2008, zbiór 9 września, nieszaptalizowane, 13,1% alk.
Sporo świeżego owocu i mineralności - świeże, zielone jabłko, gruszki, morele, białe porzeczki, delikatnie owoce tropikalne a także akcent przypominający mokrą bawełnę i lekko nieczyste rejestry. W ustach świeżo, owocowo, z mineralnym podbiciem. Obiecująco. (****-) Hibernal (białe), 2008, zbiór 14 października, szaptalizowane, 11% alk.
Zwarte i giętkie. Aromatyczne. W ustach i nosie wypada gładko, równo i czysto. Niesie esencjonalną strukturę, przyjemne, „przejrzyste” mineralno-roślinne smaki. Finał równy i pełny, z młodych, 2-letnich krzewów udało się wycisnąć udane i równe wino. trzeba było je co prawda szaptalizować, ale zabieg wykonano z głową. To wino może się podobać.
(***-) Kupaż (białe) Seyval Blanc 66,6% + Bianca 33,3%, 2008, zbiór 27.09, szaptalizowane, 11% alk.
Czysto i z nerwem, aromaty trochę kwiatowe, trochę „piaskowe” (mineralnie). W ustach dominuje kwasowa nuta jabłkowa i ogólna żwawość, ale struktura jest trochę nierówna, niezbilansowana.
(***-) Kupaż Seyval Blanc 50%, Muszkat 50%, 2008, zbiór 13.10, szaptalizowane, 11% alk.
Gładkie, owocowe, z zaakcentowaną przyjemna muszkatową nutą. W ustach trochę nierówne, ale ta kwiatowa słodkawa nuta muszkatu dodaje mu nieco atrakcyjności. W finale dodatkowo pojawiają się dojrzałe jabłka i akcenty kwiatów. Powinno być trochę lepiej.
(****) KupażSibera 75%, Jutrzenka 25%, 2008, zbiór 14.10., szaptalizowane, 11% alk.
Obok Hibernala to moim zdaniem drugie obiecujące wino Mickiewiczów, w którym wychwycić da się ciekawą strukturę i potencjał. Jest tu kwiatowo i owocowo. Jabłka, gruszki i asparagus - wysoka kwasowość, ale nie ma szarżowania, przedobrzenia. W ustach, świeże, żywe, z nerwem, w zielonych barwach. Jest to owocowe, radosne i mineralne wino wybrzmiewające niedojrzałym agrestem, zielonym jabłkiem, świeżo skoszoną trawą, pokrzywami, ziołami… Degustując je od razu pomyślałem o świeżych szparagach pod beszamelem…
(**+) Rondo (czerwone), 2008, zbiór 26 września, szaptalizowane, 11,7% alk.
Surowe, „zielone” i jak wiele czerwonych win prezentowanych podczas święta – niedojrzałe i pełne surowych tanin. Usta pustawe (krótka maceracja?) i choć znajdziemy tu trochę klimatów owoców leśnych to brak dobrej budowy i struktury odbiera przyjemność degustacji.
(**) Regent (czerwone), 2008, zbiór 27 września, szaptalizowane, 11,7% alk.
Pusto, krótki finał, niedojrzałość, brak poprawnej budowy. Jak wyżej.
PENSJONAT WINNICA
Plantacja winorośli przy pensjonacie „Winnica” państwa Hanny i Dariusza Mroczków została założona w 2002 roku. Położona jest w obrębie miasta Kazimierz Dolny, Góry II 3D winnica.kazimierz@gmail.com . Zajmuje 0,03 ha powierzchni. Znajduje się na wysokości 203 m n.p.m. Nachylenie stoku 10%. Typ gleby: less. Na Święto Wina w Janowcu państwo Mroczkowie zgłosili do degustacji trzy wina:
(***) Bianca (białe) 2008, zbiór 30 września, szaptalizowane, 9,5% alk.
Sporo lekkich nut kwiatowych. Wysoka kwasowość, orzeźwiające, z mineralnym, kamiennym podbiciem. Są lekkie rejestry owocowe. Poza tym znaleźć można nieco zielonej, asparagusowej nuty, ale i trochę stylistycznej nieczystości. Jednak kto lubi wina z nerwem, szkliste znajdzie tu coś dla siebie.
(***+) Kupaż (białe) Seyval Blanc 83% + Muszkat 17%, 2008, zbiór 30 września i 9 października, szaptalizowane, 9,6% alk.
W nosie ujawniają się owoce (zielone jabłka), kwiaty, trochę świeżo skoszonej trawy, szparagi (a także znowu lekka nieczystość). W ustach wypada lepiej, mineralnie, gładko, soczyście i smacznie. Dominują zielone owoce. W ogóle jest sporo zielonych nut w obu białych winach z tej posiadłości – wskazują one zapewne na problem z dojrzałością gron.
(**+) Kupaż (czerwone) Marechal Foch 55 % + Wiszniowyj Rannyj 45%, 2008, zbiór 1 i 2 października, szaptalizowane, 9,6% alk.
Aromat gęsty, intensywny, bardzo owocowy, ułożony na nucie mokrego tytoniu i herbacianej esencji. Usta kwasowe i soczyste a zarazem chropawe. Całość jest jednak nierówna, niedojrzała i niezbalansowana.
WINNICA SŁOWICZA
Winnica Słowicza we wsi Bronowice, gm. Puławy została założona przez Mieczysława Słowika w 2003 roku mieczyslawslowik@winnicaslowicza.pl . Zajmuje 0,30 ha powierzchni. Znajduje się na wysokości 150 m n.p.m. Nachylenie stoku: 5-7%. Typ gleby: piaski gliniaste z domieszką kamieni. Winnica Słowicza była reprezentowana na III Konwencie Polskich Winiarzy. Na Święto Wina w Janowcu Mieczysław Słowik, Daria Słowik i Mariusz Filipek zgłosili do degustacji dwa wina:
(****-) Sibera(białe) 2008, zbiór 11 października, szaptalizowane, 11% alk.
Czysto i mineralnie. Są i zioła i jabłko i zielony agrest. Świeże masło, asparagus, delikatnie wyczuwalny cukier resztkowy. W finale cytryna i tropikalne owoce. Całość świeża i zgrabna.
(***+) Hibernal (białe) 2008, zbiór 13 października, szaptalizowane, 11% alk.
Jest czysto i „hibernalowo” – jest tu ładnie wysupłany i zachowany charakter odmiany. Niezła budowa i balans. Są tu jabłka, gruszki, nuty melona i mineralne, ziemisto-piaskowe tło. Ostry, zielony finisz. Czas powinien je jeszcze uspokoić i rozwinąć, ale to hibernal wart degustacji.
WINNICA WIECZORKÓW
Winnica Wieczorków została założona przez Aleksandrę i Pawła Wieczorków w 2005 roku. Położona jest we wsi Borek nr 56, gmina Gniewoszów, powiat Kozienice pawel.wieczorek@poczta.onet.pl . Zajmuje 0,10 ha powierzchni. Znajduje się na wysokości 110 m n.p.m. Nachylenie stoku: 2%. Typ gleby: piaszczysto-gliniasta. Winnica Wieczorków brała udział w I i II Konwencie Polskich Winiarzy, a na III Konwencie w Jaśle, w 2008 roku państwo Wieczorkowie zgłosili także swoje wina. W 2009 r. państwo Wieczorkowie uzyskali za swoje białe wino z 2007 roku I miejsce w konkursie Marszałka Województwa Mazowieckiego w kategorii napoje. Na Święto Wina w Janowcu państwo Wieczorkowie zgłosili do degustacji cztery wina:
(****-) Hibernal(białe) 2008, zbiór 25 października, szaptalizowane, 11% alk.
Kolejny dobrze skrojony hibernal. Na początku ujawnia się trochę aromatów redukcyjnych, ale szybko znikają. Są owoce (jabłko, gruszki), i smaki świeżo rozgryzionej gałązki. Jest czysto, kwasowo i przyjemnie świeżo. Znowu wysoko ustawiona kwasowość, ale znać tu gębę hibernala. Krótko mówiąc - mnie się podoba.
(***+) Kupaż(białe) Muszkat 50% + Seyval Blanc 50%, 2008, zbiór 31 października Muszkat i Seyval Blanc, szaptalizowane, 11% alk.
Po raz kolejny udanie wypadł kupaż Muszkata i Seyvala (patrz Pensjonat Winnica). Są tu zioła, kwiat lipy, zielony agrest, piaskowe mineralne tło i lekki muszkatowy rejestr – miodu, dojrzałych owoców tropikalnych. Zwięzłe, aromatyczne i soczyste.
(***) Kupaż (białe) Jutrzenka 33,3% + Bianca 33,3% + Sibera 33,3%, 2008, zbiór 25 października Jutrzenka, Bianca i Sibera, szaptalizowane, 11% alk.
Przyjemne, owocowe, ładnie akcentuje się aromat jutrzenki, poza tym pokrzywy, zielony agrest, świeże zioła i roślinne klimaty. W ustach wypada owocowo, dość ekstraktywnie, żwawo i świeżo (kwiaty polne). Finał przejrzysty, z zielonym pazurem. (****-) Rondo(czerwone), 2008, zbiór 12 października, szaptalizowane, 11,5%
7 dni maceracji w niższej temperaturze wydobyły miękki owoc i korzenne tło. Czysto, utrzymane w stylu odmiany. Jest papryka, czarny pieprz, jagody, wino o „ciepłym” owocu, ma przy tym też pikantne klimaty. Ładny i czysty finał (owoce leśne.).
Najbardziej udane rondo (i w ogóle czerwone wino) pokazane podczas święta. W ogóle Winnica Wieczorków nieźle sobie radzi. Mam ich od pewnego czasu na oku ;)
WINNICA PAŃSKA GÓRA
Winnica Pańska Góra została założona przez Wojciecha Włodarczyka w 2002 roku. Położona jest we wsi Podgórz nr 49, gmina Wilków, powiat Opole Lubelskie w.wlodarczyk@neostrada.pl . Zajmuje 0,31 ha powierzchni. Znajduje się na wysokości 145-160 m n.p.m. Nachylenie stoku: 10%. Typ gleby: skała wapienna z cienką warstwą margla. Winnica Pańska Góra przedstawiała swoje wina na I Konwencie Polskich Winiarzy w Warszawie w 2006 r., na II Konwencie Polskich Winiarzy w Zielonej Górze w 2007 r. i na III Konwencie Polskich Winiarzy w Jaśle w 2008 r. Winnica Pańska Góra prezentowała swoje białe wina na międzynarodowej Gali „Magazynu WINO” w Warszawie w grudniu 2008 r. Na Święto Wina w Janowcu Wojciech Włodarczyk, Katarzyna i Piotr Niemyjscy zgłosili do degustacji siedem win z 2008 roku i jedno wino z roku 2007:
(****) Sibera (białe), 2007, zbiór 6 października., nieszaptalizowane, 10,2 alk.
Czyste, przejrzyste z mineralnymi nutami. Zbudowane na zwięzłej aromatycznej i owocowo-roślinnej nucie (sporo tu gruszek, jabłek, trawy, roślin polnych), piaskowo-kredowa mineralność dopełnia obrazu przyjemnego, żwawego wina.
(***+) Sibera (białe), 2008, zbiór 9 października, szaptalizowane, 12,3 alk.
Wino ma sporo ciała i owocu (jabłka, gruszki, pestki) jest trochę surowe, „pestkowe”, o smakach rozgryzionej trawy czy zielonej gałązki, znowu wysoka kwasowość i mineralność
Lekko ziołowy finisz.
(****) Muszkat (białe), 2008, zbiór 27 września, nieszaptalizowane, 11,5% alk.
Dobre muszkatowe tło, poza tym wyczuwa się chleb, świeże bułki i sporo rozmaitego owocu: jabłka, mandarynki. W tle lekko ziołowe. Utrzymane w tropikalnych klimatach i czystej, mineralnej obudowie. Zgrabne, bogate w egzotyczny owoc – może się podobać.
(***) Bianca (białe), 2008, zbiór 5 października, nieszaptalizowane, 13,1 % alk.
Wino trochę w starym stylu, z lekkim utlenieniem. Krągławe. z aromatami przejrzałych owoców i szarlotki w tle. Niezła faktura i finisz. (****+) Kupaż „XXX” (białe) Hibernal 66,6% + Muszkat 33,3%, 2008, zbiór 27 września Muszkat i 5 października, nieszaptalizowane, 11,9% alk.
Nazwa bardzo, hmm.... sexy. Wino jest aromatyczne i pełne. Ma cielistość i sporo owocu (gruszka, melon, dojrzałe papierówki) troche rumiankowe tło. Jest krągłe, ładnie zbudowane i żwawe - po prostu smaczne, udane wino. Dobra robota. Wydaje się że hibernal i muszkat ładnie zgrywają, ta droga kupażowania może się okazać bardzo obiecująca.
(***-) Leon Millot (czerwone), 2008, zbiór 27 września, nieszaptalizowane, 12,4 % alk.
O ile przy winach białych była radość i żywioł kwasowości to przy czerwonych animusz przygasł. Tak jak i w innych posiadłościach, wypadły one mało przekonująco. Tutaj pojawia się sporo owocu , ale też jakiś pylisty brudek, poza tym mokry tytoń, czarny bez, jagody, maliny, las, żywica. Intensywne, z charakterem, ale nie zachowujące czystości i balansu.
(**+) Rondo (czerwone), 2008, zbiór 5 października, szaptalizowane, 11,2% alk.
Aromat dość czysty (suszone owoce i klimaty „a la amarone”). W ustach jednak zielone, chropawe i nierówne.
(**) Regent (czerwone), 2008, zbiór 9 października, szaptalizowane, 13,5% alk.
W nosie intensywne, pełne, ale w ustach są „dziurawe” miejsca, brak czystości, wygładzenia, równowagi. Poza tym udaje się tu znaleźć ciekawe rejestry ziół, lasu. Jednak generalnie jest za płasko, brak cielistości.
Tekst i zdjęcie: Mariusz Kapczyński
Zdjęcia ze Święta Wina 2009 w Janowcu znajdziesz tutaj.