Sobota, 29 Kwietnia, 2017     ostatnia aktualizacja 29-04-2017
 
Bela Fekete. Winiarnia w nowych rękach
 
2017-03-27

Nie będzie wielką przesadą, jeśli napiszę, że Béla Fekete to winiarz legendarny. Szanowany i podziwiany jest nie tylko na Węgrzech. Wina od tego skromnego winiarza zachwyciły niejedno podniebienie. O tworzącym swoje wina na górze Somló "Wujku Béli" - bo tak z czułością Fekete jest nazywany w środowisku - pisaliśmy już tutaj i tutaj.
Od pewnego czasu, ten 89-letni dziś winiarz, chciał sprzedać winnicę. Udało mu się to całkiem niedawno.
Posiadłość nabyło trzech przyjaciół - Gábor Riesz, György Emmert, Ákos Dölle. Panowie zajmują się różnymi biznesami, ale znają się dobrze i wspólnie dzielą pasję do wina, która pchnęła ich do zainwestowania na Somló. Na pomysł zakupu wpadł György Emmert, koledzy mu przyklasnęli i postanowili złożyć Feketemu propozycję zakupu. W marcu 2014 roku strony dogadały się. Formalne procedury zajęły ponad rok, latem 2015 nastąpiło sfinalizowanie zakupu winnic, winiarni i win Feketego.


Béla Fekete i nowi właściciele jego posiadłości (fot. http://feketepincesomlo.hu)

Winiarnia i wina zachowały nazwę
. Do końca ubiegłego roku Béla Fekete pojawiał się w Somló wiosną oraz podczas zbiorów, by nadzorować i doradzać, zarówno przy pracach w winnicy jak i winiarni. Nowi właściciele deklarują podtrzymanie stylistyki win. Zainwestowali w sprzęt, wprowadzili wiele drobnych, ale istotnych zmian pomagających kontrolować proces produkcji. Niedawno zabutelkowali chardonnay ze "swojego" pierwszego rocznika 2015. Nam pozostaje cierpliwie czekać na te nowe roczniki i efekty wprowadzonych zmian. 

Jak wiadomo - mali producenci lubią małych importerów. Wina z winiarni Beli Feketego do Polski sprowadza toruńska firma „Przyjaciele na Winie”. Portfolio tego importera łaskawej uwadze Państwa polecam.




(4+) Furmint „Aranyhegy dülö ” 2009, Fekete Pince, Somló, Węgry, 13%

Importer: Przyjaciele na Winie
Przyjemna ekspresja aromatów i smaków. Są orzechy laskowe, piasek, biały pieprz, gałka muszkatołowa, pigwa, gruszka i trochę jabłkowe pestki. W smaku jednocześnie delikatne i wyraziste. Po podniebieniu rozlewa się "ciepło" dojrzałej, rozwiniętej przez czas owocowości. Ma przyjemną, wyważoną strukturę i słonawo-korzenne posmaki. Finisz długi, lekko pikanty. 
Cena: 49,50 zł




(5-) Furmint „Aranyhegy dülö ” 2011, Fekete Pince, Somló, Węgry, 14%

Importer: Przyjaciele na Winie
Bardzo zgrabnie i smacznie. Zachęcająco proezentują się tu klasyczne nuty dojrzałych owoców tropikalnych, propolisu, pigwy, a także owczego sera i słonecznikowych pestek. Jest też trochę akcentów curry(?), orientalnych przypraw. Wino gładkie, o niemal aksamitnej fakturze i stonowanej kwasowości. Jest ogładzone, stateczne i bardzo w swej budowie gastronomiczne. Somló pełną gębą.
Cena: 49,50 zł



(5) Hárslevelű „Aranyhegy dülö ” 2009, Fekete Pince, Somló, Węgry, 13%
Importer: Przyjaciele na Winie
Dojrzały i rozwinięty "hars". Jest woskowo-rumiankowy, z lekką nutą jesienną (opadłych liści, ziół, herbaty z rumianku). Wino rozłożyste, lekko korzenne, "słomiane", są nuty pestek dyni, delikatnego dymu, siana. Jest tu ładnie zaznaczająca się kwasowość. Wino jest soczyste, dojrzałe, ładnie rozwinęło rejestry szomlońskiego terroir. Ekspresja owocowości, wulkanicznej mineralności i kwasowość - wszystko idealnie "zszyte" razem tworzy w butelce zgrabny i niebanalny patchwork. Weźcie więc pierwszy łyk i spokojnie czekajcie aż najdzie was dzika oskoma na więcej!
Cena: 49,00 zł



(5-) Olaszrizling 2013, Fekete Pince, Somló, Węgry, 13%
Importer: Przyjaciele na Winie
Ten olaszrizling prezentuje się z początku bardzo delikatnie i pieprznie. Ujawnia lekkie akcenty orzechów laskowych, tymianku, opadałych liści, siana, jabłkowych pestek i rumianku. W butelce tej realizuje się dla mnie ideał – to może nieco ryzykowne określenie – finezyjnej prostota. Na brak szomlońskich klimatów nie będziecie tu narzekać. Są wyraziste nuty jodu, zapałek, suszonych polnych ziół - wszystko podane w lekko słonawej, mineralnej okrasie. No i do tego przyzwoita cena.
Cena: 49,50 zł




(4-) Juhfark „Aranyhegy dülö ” 2011, Fekete Pince, Somló, Węgry, 14,5%
Importer: Przyjaciele na Winie
Juhfark wydaje się nieco zmiękczony, z niby-słodkawą, owocową nutą. Jest tu również lekki akcent wanilii, masła orzechowego. Poza tym - słoma, lody śmietankowe, dojrzałe jabłko, gruszka. Wino stonowane, gładkie, lekko alkoholowe. Choć ciągle trzyma rejestr świeżości, to chciałoby się tu więcej nerwu, kwasowości. Nie jest to wino zbyt złożone, chociaż lekki wulkaniczny charakter w tle da się zauważyć. Cóż, choć juhfark uznawany jest za typowo szomlońską odmianę, wydaje się, że to jednak olaszrizling czy hárslevelű dają w tym miejscu więcej wulkanicznej ekspresji. Piszę to oczywiście na podstawie nie tylko tej degustacji.
Cena: 49,50 zł




(5-)
Hárslevelű 2011, „Aranyhegy dülö ”, Fekete Pince, Somló, Węgry, 13%
Importer: Przyjaciele na Winie
Wino gładkie i atrakcyjne. Wyczujecie suszone owoce egzotyczne (morele, ananas, banan). Prezentuje się miękko, ale i pieprznie, delikatnie miodowo. Jest w jego materii nuta oleista, pieprzno-korzenna, długa. Okrzesane wino z ładną materią owocu. Po pierwszym łyku od razu po podniebieniu rozciąga się smuga minerałów, wulkanicznej siarki, soli... Wszystko wypada zgrabnie i ze smakiem. To dobre, podbite rasowym wulkanem hárslevelű ... Pozwólcie Waszym zmysłom swobodnie kroczyć za "melodią" jaką to wino wygra na Waszym podniebieniu
Cena: 59,00 zł

Mariusz Kapczyński

Punktacja:
(6) - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
(5) - bardzo dobre, wino z dużą klasą
(4) - dobre, interesujące
(3) - przyzwoite
(2) - słabe
(1) - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami
(- lub +) oznacza odjęcie/dodanie nieznacznych „półpunktów”
Zapisz