Niedziela, 23 Lipca, 2017     ostatnia aktualizacja 17-07-2017
 
cydr w polsce
Archiwum
Polskie cydry w natarciu - degustacja >
To jest naprawdę sezon na polskie cydry. Mocne wejście cydru Ignaców a później kolejne zapowiedzi i debiuty cydró i perry. Bez wątpienia rynek tych napojów będzie się rozwijał. Na razie producenci poszukują stylu, charakteru. Przedstawiamy pięć ocenionych przez nas polskich cydrów.
 
Jabłkowe klimaty >
Jakiś czas temu informowaliśmy o nowym polskim cydrze na rynku – Cydrze Ignaców, który szybko zdobywa popularność i uznanie konsumentów. Wydaje się, że cydr w Polsce "łapie  wiatr w żagle" i coraz bardziej rośnie nim zainteresowanie. Póki co, przedstawiamy oceny kilku cydrów pochodzących spoza Polski (Anglia, Estonia), znajdują się one w portfolio importera - firmy Kamron.
 
Początki czyli dobry polski cydr >
Coś drgnęło w soczystej materii jabłek. A konkretnie cydru. Na naszym rynku pojawił się smaczny cydr. Z Ignacowa. Już próbowaliśmy, wrażenia są bardzo pozytywne.

 
Polska cydrem zasłynie? >
Cydr może stać się punktem zwrotnym dla branży winiarstwa owocowego. Takie wnioski można było wysnuć po konferencji prasowej „Czy jest szansa na polski cydr?”, która odbyła się 28 stycznia 2013 r. w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Warszawie.
 
Dojrzewanie cidra >
Szosa z Tarnowskich Gór, przy niej sady jabłoni, trochę dalej skup jabłek urządzony w dawnym folwarku - to już centrum Radzionkowa, czyli tak zwanych "Cidrów". Niestety, w Radzionkowie smakiem musi obejść się ten, kto szuka lokalnego jabłkowego trunku. Kiedyś jednak było inaczej.
 
Hop szklankę cydru! >
Cydr, podobnie jak większość alkoholi, znany był już w świecie starożytnym. Do Europy trafił prawdopodobnie za pośrednictwem Maurów, dla których był niejako substytutem wina, którego nie mogli spożywać ze względu na religię. W Hiszpanii szczególnie zasmakowali w nim Baskowie (nazywali cydr sagarnoa lub sagardoa, co po baskijsku oznacza „wino z jabłek”) - o cydrze pisze Urszula Szyller.
 
< poprzednie | 1 | 2 |