Wtorek, 21 Listopada, 2017     ostatnia aktualizacja 09-11-2017
 
ludzie/wywiady
Archiwum
My name is Jancis. Jancis Robinson >
Znacie ją? Jeśli nie, to poznać musicie. W legionie winiarskich krytyków idzie w pierwszym szeregu. Pisze jasno, prosto i przystępnie. Daleka od zadęcia i z góry sprofilowanych tekstów pod publiczkę. Skąd sława Jancis? Ona po prostu umie pisać o winie. No i naprawdę potrafi mieć własne zdanie.
 
Polska dzielnicowa >
"Trzeba mieć duszę prawdziwego pioniera, żeby się za wino w Polsce zabrać, ale na szczęście zapaleńców nam nie brakuje. Dzięki nim przywrócone mogą zostać wspaniałe tradycje a nawet zawody..." - o sprawach polskiego wina Vinisfera rozmawia z Markiem Jaroszem wiceprezesem Polskiego Instytutu Winorośli i Wina.
 
Paryż 1976. Szok! >
Winiarski świat obiegła informacja o premierze filmu "Bottle shock". Po "Bezdrożach" i "Dobrym roku" będzie to kolejny bardzo "winiarski" film. Był długo oczekiwany i miał swoje pikantne szczegóły. Historia, którą tutaj chcę przedstawić stała się kanwą jego powstania. Jej głównym bohaterem jest  Steven Spurrier. A miejscem osobliwego dramatu - Paryż.
 
Miodowe lata >

Łazisko to długa, rozciągnięta na trzysta „numerów” wieś, położona pod Tomaszowem Mazowieckim. Tutaj, w „Pasiece Jaros” produkuje się jedne z najlepszych miodów pitnych w Europie. 

 
Pisanosaurus >

Opuszczając Urugwaj miałem za sobą degustację setek tannatów i kompletnie ściągniętą taninami twarz. Wyjeżdżałem jednak z przekonaniem, że Urugwajczycy mają się czym światu pochwalić i jeszcze niejednym mogą nas w przyszłości zaskoczyć. A zwłaszcza ta rodzina.

 
Znamię miejsca >
Lőrincz György.  W roku 1999 w Egerze uznany za winiarza roku. To młody i utalentowany winiarz, o otwartym umyśle. Kto wie, czy nie najbardziej obiecujący w regionie Eger - pisał o nim László Alkonyi w książce Birtokok és Borok. I rzeczywiście - od kilku lat w najważniejszych ogólnokrajowych konkursach na Węgrzech, wina, które wyszły spod jego ręki zajmują czołowe miejsca.
 
Furtka do ogrodu wiedzy >
Zawód sommeliera to w Polsce ciągle rzadkość. Niewiele hoteli czy restauracji decyduje się na obsadzenie takiego stanowiska. Choć z drugiej strony - odpowiednio wykształconych osób nie ma zbyt wielu. O blaskach i cieniach tego zawodu rozmawiałem z Michałem Jancikiem, sommelierem, prezesem zarządu Galicyjskich Piwnic i współwłaścicielem Galicyjskiej Szkoły Smaku.
 
Najpiękniejszy owoc świata >

Na mapie odradzającej się polskiej kultury winiarskiej zaznaczają się okolice Zielonej Góry i region Podkarpacia. W niedużej wsi pod Jasłem - Jareniówce mieszka Wiktor Szpak z rodziną.
Rozmawiałem z nim o blaskach i cieniach polskiego winiarstwa.

 
Królewski styl win >

Gruzińskie wina są w Polsce dość rozpoznawalne, Polacy znają je, bo na naszym rynku pojawiały się jeszcze sprzed wielu laty. Z ich ofertą i jakością często bywało jednak różnie. Niedawno pojawiła się nowa, interesująca propozycja dla miłośników tych win… O gruzińskich winach, kuchni i obyczajach rozmawiałem z Davidem Gamtsemlidze, właścicielem restauracji Gaumarjos i dyrektorem firmy Marani.

 
< poprzednie | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 |