Poniedziałek, 23 Lipca, 2018     ostatnia aktualizacja 20-07-2018
 
z innej beczki
Archiwum
Śliwowica cz.II >
"Zapewne nigdy się nie dowiemy kiedy pojawiła się w Sądeckim pierwsza butelka śliwowicy. Być może korzeni tej tradycji należy doszukiwać się jeszcze w XVII stuleciu, kiedy zanotowano pierwsze ślady nielegalnego pędzenia gorzałki przez chłopów. Pytanie skąd i kiedy pojawiła się u nas wódka destylowana ze śliwek poddanych wcześniejszej fermentacji jest bardzo istotne, gdyż wydaje się, że kraje południowe mają pod tym względem dłuższą i bogatszą tradycję. Jednak jak daleko sięga ta tradycja?" - tropami śliwowicy podąża Paweł Libera.
 
Śliwowica (cz. I) >
"Śliwowica to wódka wytrawna typowa dla środkowej i południowej części Europy. Pisząc o niej zacząć należy od definicji tego czym ona rzeczywiście jest, gdyż do dziś panuje w tej materii pewien zamęt i brak podstawowej wiedzy." Stosowne rozróżnienia i odpowiednią systematykę w świat śliwowicy wprowadza Paweł Libera.
 
Tajemnice pewnego likieru >
Ze świecą by szukać bardziej tajemniczego i owianego większą legendą trunku niż pewien likier ziołowy o niełatwej nazwie chartreuse. I choć przyszło nam żyć w XXI wieku i świat ma przed nami coraz mniej sekretów, ten jeden ciągle pozostaje dla nas intrygującą zagadką. Tajemnicą, która jest zaledwie na wyciągnięcie ręki... - o pełnym tajemnic trunku francuskich mnichów pisze Urszula Szyller.
 
Calvados - sposób na życie >
Trudno jest dokładnie określić, w którym momencie i miejscu w Normandii zaczęto wytwarzać jabłkowy winiak znany obecnie pod nazwą „calvados”. Z racji tego, że sady owocowe od wieków są częścią tamtejszego krajobrazu, można przypuszczać, że również alkohole wytwarzane na bazie owoców mają tam bardzo długą, choć nieudokumentowaną tradycję. O słynnym francuskim trunku pisze Urszula Szyller.
 
Czy lubi pani chachę? >
Dla smakoszy i miłośników degustacji mają Gruzini ciekawe propozycje. Oferują interesujące wina, mają smaczne wody mineralne, świetne jedzenie, ale jest jeszcze coś. Chacha. Tradycyjna wódka gronowa. Prawdziwie czysta i gruzińska. Cóż, ja Państwu wytłumaczę co znaczy czacza, a właściwie chacha.
 
Historia 'zielonej wróżki' >
Gorzki w smaku piołun stał się podstawowym składnikiem alkoholu, który przez dziesiątki lat fascynował artystów, pisarzy, poetów i malarzy. Był ich natchnieniem i zgubą, chwalony przez jednych, zwalczany gorliwie przez innych zniknął prawie całkowicie w pierwszych latach XX wieku. Dopiero ostatnie lata przyniosły zniesienie zakazów prohibicyjnych i po prawie stuletniej banicji absynt, zwany również „zieloną wróżką” powrócił do łask. O fenomenie absyntu pisze Paweł Libera.
 
Chouchen - słodka tajemnica Bretanii >
Większości Polaków miody pitne kojarzą się głównie z rodzimym miodosytnictwem. Z pewnością na hasło „Bretania” przeciętny polski znawca trunków wszelakich nie reaguje skojarzeniem „miód”, ponieważ kraina ta, o ile w ogóle z czymś się Polakom kojarzy, to jedynie z menhirami, deszczem i cydrem... - o słynnym bretońskim miodzie chouchen pisze Urszula Szyller.
 
Kawa, wino i Pan Ryszard >
To prawdziwa przyjemność odkrywać jak rodzimi winiarze zdradzają też inne koneserskie pasje. Oto przykład. Pan Ryszard Rejowski - posiadacz "Winnicy domowej Kalisja" jest wielkim miłośnikiem kawy.  Sam sprowadza oryginalne i ekskluzywne gatunki kawy z całego świata, sam je wypala, degustuje a także w niewielkiej skali rozprowadza między złaknionymi prawdziwych kawowych wrażeń.
 
W ogródku piwnym >
Lato w pełni. Na stronach Vinisfery poświęcimy miejsce piwu. Napiszemy o jego profesjonalnej degustacji, przedstawimy recenzje polskich piw, zarekomendujemy książki. Zacznijmy od zagadnienia fachowej oceny złocistego trunku.
 
Cztery pory roku >
Nalewki. Polska specjalność. Setki receptur rozmaitego pochodzenia – te od babci, cioci, mamy i dalekiej kuzynki z Torunia. Robione w szlacheckim dworku, mieszczańskim domu, ale z czasem i w wiejskiej chacie. Chwalimy się, że to nasz narodowy skarb. Ale czy potrafimy z niego tak naprawdę zaczerpnąć?