Piątek, 18 Maja, 2012 ostatnia aktualizacja 16-05-2012
antybimbrownik - 2009-09-20 15:44:27
i to jaki. Wracałam z Zakopanego do Krynicy na stacji paliw rozprowadzają to z bagażnika, mąż się połakomił i kupił to ścierwo za 40 zł. Śmierdzące co z tego , że mocne ale to ze śliwowicą nie ma nic wspólnego. Opakowanie zalakowane ze śliweczką i to jest cała ichnia śliwowica. Jestem za zakazem sprzedawania tego typu alkoholi i to pokątnie. A na tej stacji mają ruch , uuu jeszcze jaki.